BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - kręcenie liczników w Rzeszy

casus maximus - 2006-05-05, 23:02
Temat postu: kręcenie liczników w Rzeszy
czy to prawda ze chandlarze w Rzeszy kreca liczniki na potęge? ostatnio gadalem z kumplem i mi mowil ze to normalna praktyka ....troche sie przestrszylem tego. mam licznik elektroniczny i mowil mi ze takie cos to zadne problem przestawic....odrazu glupie mysli mi przyszly do glowy....( ile kosztuje remont silnika 3.5 12 V ? :lol: )...pozdrawiam. fura coprawda dziala bez zarzutu ale....zasial mi ziarno niepewnosci....
yoshi - 2006-05-05, 23:11

nie wiem jak w 535i ale w 528i E39 masz licznik w zegarach i kompie :D poruwnujesz wartosci i jak jest to samo to duze prawdopodobienstwo ze jest ok :D
korzuch - 2006-05-05, 23:51

yo!
Jak masz kwit z DEKRa o przebiegu to mozesz miec autentyczny a jak nie masz to z 50-100 tys cofniety normalka i za 10-100 e ci cofna zalezy od auta bo zazwyczaj to turasy cofaja bo niemcy nie maja interesu w tym :? zresztą polaki i ruscy kupuja na potege i czym bardziej rozbity tym tańszy i szybciej go biora :?
pozdro

damiano_e30 - 2006-05-06, 00:06

w nowszych modelach podobno mogą sprawdzić przebieg w serwisie na podstawie chipa znajdującego się w kluczyku :shock: gadałem kiedyś z gościem który miał e39 i mówił że podjechał do serwisu i przebieg z kluczyka był o 80.000 większy od tego na liczniku.
a co do cofania liczników w Niemczech to pierwsze słyszę. Niemcy się raczej w takie rzeczy nie bawią, a turasy..., no cóż, u nich to wszystko jest możliwe, nigdy w życiu nie kupił bym samochodu od Turka :?

korzuch - 2006-05-06, 00:11

yo!
Podobno i podobno jak masz kase to jedziesz do ASO jak nie masz to sie bujasz z tym przebiegiem a 99% polaków sie z tym buja :?
pozdro

KAMILOS - 2006-05-06, 00:32

A co da jak się dowiesz że był krecony teraz to już za późno. ja jak kupowałem to na niemieckich papierach było 240.000 a na zegarach 150.000 a już ponad rok był w kraju ale autko spisuje się bez zarzutów.
PZDR

RoboCop - 2006-05-06, 08:00

ciężko to teraz jest podkręcić licznik w e30 (bo zegary trzeba wyciągnąć, czasochłonne etc)...
cofanie licznika u kumpla w e36 wyglądało tak:
zadzwonił do gościa z ogłoszenia; umówili się na stacji benzynowej; 5min roboty; 100zł do łapy i oba przebiegi poprawione...
druga sytuacja, oglądam DSF (jakieś 2-3lata temu) pokazują komis samochodowy w Reichu, ukrytą pracownicy salonu chodzą od auta do auta i cofają jak leci - rzekłbym taśmowo....
trzecia sytucja - jedziemy z kumplem do Radomia po laptopa... przyjeżdżamy pod nową hacjende gościa (towarzystwo jakieś "dziwne")... co chwile ktoś podjeżdza z licznikami, schodzą do piwnicy, za jakiś czas wychodzą... o co chodzi?
"-Aaa, pracujemy w samochodach..." za jakiś czas ktoś dzwoni, umawiają się za miastem...
- na naprawe, cena itd...
wracamy do domu, przeglądam laptopa... niewyczyszczona historia Internet Explorera...
mają stronę w sieci - z cenami "usług", kilkadziesiąt samochodów i modeli.... to było 4,5 roku temu, a najdroższym autem do naprawy było BMW 7 e65 - pamiętam, że cena była grubo powyżej 2,000zł (teraz pewnie to już jest taniej)...

casus maximus - 2006-05-06, 11:30

w zasadzie to i tak juz po fakcie. samochod dziala, jest ok, zapiernicza tak ze na pocztaku bylem w szoku...poki co jest oki i przestaje myslec czy byl krecony, czy tez nie itd.
center - 2006-05-06, 19:19

na allegro nawet mozna kupic takie cuda, pokazuja jak po nacisnieciu paru knefli mozna zrobic stan licznika na 0km :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group