| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - ŚMIER NA DRODZE!!! :(( HERA zabita :((
MARTINEZ - 2006-05-02, 13:51 Temat postu: ŚMIER NA DRODZE!!! :(( HERA zabita :((
WCZORAJ WIECZOREM SMIERCIA TRAGICZNA ZGINELA "HERA"
NIEKTORZY JA ZNALI BO PRZYJEZDZALEM Z NIA NA SPOTY
STALO SIE TO W TEN SPOSOB ZE JAK NIE BYLO MNIE W DOMU PRZYJECHALY DZIECIAKI MOJEJ SIOSTRY I BAWILY SIE PRZED DOMEM Z OTWARTA BRAMA (MIESZKAM NA SLEPEJ ULICY I RUCH KOLOMNIE ZADEN )
ALE HERCIA ODDALILA SIE NIEZAUWAZENIE I NIESTETY ZGINELA POTRACONA PRZEZ SAMOCHOD.
1,5ROKU PRZEBYWANIA, WYCHOWYWANIA, DBANIA, UCZENIA ITD. I NAGLE JESTES SAM
WIEC RADZE WSZYSTKIM PILNUJCIE SWOICH CZWORONOGOW.
JEST MI BARDZO ZLE TERAZ I SMUTNO......I JAKOS TAK PUST...........ZAŁAMKA
blądi - 2006-05-02, 14:03
buuuuuuuuu PRZYKLO MI !!!
naplawde była fajnym piesekiem, starsznie żywiołowym i toffanym
NAPLAWDE PRZYKLO MI
Baur - 2006-05-02, 14:05
Bardzo mi przykro Marcin...
BADYL - 2006-05-02, 14:32
Martinez trzymaj sie - szkoda :(:(:(:(
duchX - 2006-05-02, 14:36
Juz dwa razy stracilem czworonogiego przyjaciela i mowilem ze juz innego nie bedzie - wytrzymywalem max 10-30 dni i musialem miec jakiegos innego psiaka ...... Trzymaj sie ! wiem jak to jest
korzuch - 2006-05-02, 14:53
yo!
stary wspólczuje ja nie wiem co bym zrobił jak by cos sie stało mojemu krecikowi
pozdro
AMISZ - 2006-05-02, 15:13
Moje wyrazy wspólczucia słodki pieske był...
MARTINEZ - 2006-05-02, 15:54
powiem szczerze ze czym wiecej czasu upływa do tej tragedi to tym gorzej sie czuje
i coraz bardziej mi jej brakuje
Hera dla mnie była jak lekarstwo.. lek uspakajajacy
nornalnie koszmar
karzdy ma jakies problemy i nerwowki ja mam ich ostatnio nadto i nie zapowiada sie aby bylo ich mniej, i własnie w takich chwilach zwatpienia przychodzila Hera, przychodziła tracała mnie nosem ze az bolalo i odrazu bylo wszystko co złe i przykre daleko daleko...
sory ale chyba sie rozpłacze
co do nowego pieska to nie wiem co myslec nie wiem czy Here moze jakis inny zastapic
choc chciałem miec bullteriera białego ale sa za drogie wiez narazie nic z tego
dzieki
ps. naprawde nie zycze nikomu jakich kolwiek strat przyjaciuł
pozdrawiam
Pawel-e30 - 2006-05-02, 16:15
Mniejmy nadzieje że ten co ją potrącił ma tera połowe auta skasowane
Szkoda psiaka pamiętam jak dziś jak wpadała do mnie do beemki i zrobiła porządek
Justa E-30 - 2006-05-02, 18:54
Współczuje ci..... szkoda psiaka i trzymaj sie
Piotrek - 2006-05-06, 23:00
| Pawel-e30 napisa/a: | | Mniejmy nadzieje że ten co ją potrącił ma tera połowe auta skasowane |
Paweł zastanów się o czym Ty piszesz...
Przykro mi Martinez
MARTINEZ - 2006-05-06, 23:06
nie bede sie rozpisywał zobaczcie i poczytajcie sami
jutro jade zrobic 1000kn po nowego pieska
Hery mi nie zastapi ale moze wypelni luke i zmniejszy moje cierpienie
zreszta jak by mial byc nieszczesliwy i trafic do zlego domu to obaj damy sobie szczescie
pozdrawiam i dziekuje za wspólczucie i wsparcie.
pozdrawiam
http://amstaff.civ.pl/for...der=asc&start=0
Menel - 2006-05-06, 23:06
moze pawlowi chodzilo o to ze odbil w bok i wpasowal sie na drzewo lub przynajmniej slupek lamus jeden
martinez 3m sie.
MARTINEZ - 2006-05-06, 23:07
| menel napisa/a: | | martinez 3m sie. |
dzieki
RoboCop - 2006-05-07, 01:20
| korzuch napisa/a: | yo!
stary wspólczuje ja nie wiem co bym zrobił jak by cos sie stało mojemu krecikowi
pozdro |
mojej dobermance się stało (dzień przed Zlotem w Toruniu 3lata temu) - wiem co to znaczy...
TRZYMAJ SIĘ MARCIN.
Piotrek - 2006-05-07, 01:27
Marcin moze to zabrzmi wstrętnie ale moze lepiej ze to pies a nie któres z dzieci które się tam bawiły...Moze to ostrzezenie na przyszłosc...
wiem co czujesz bo mój pies zjadł trutkę na szczury którą jakis $%^#@$% wysypał na trawnik pies już wyłusiał ma popalone drogi oddechowe i strasznie zdemolowane wnętrzosci , pies który był bardzo wesoły jest teraz ja warzywo... weterynarz powiedział ze na dniach moze ........ i powiem Ci szczerz ze chyba wolałbym zeby to był moment niz patrzyc jak pies strasznie cierpi (ma 1 rok )
MARTINEZ - 2006-05-07, 23:31
| Piotrek napisa/a: | Marcin moze to zabrzmi wstrętnie ale moze lepiej ze to pies a nie któres z dzieci które się tam bawiły...Moze to ostrzezenie na przyszłosc...
wiem co czujesz bo mój pies zjadł trutkę na szczury którą jakis $%^#@$% wysypał na trawnik pies już wyłusiał ma popalone drogi oddechowe i strasznie zdemolowane wnętrzosci , pies który był bardzo wesoły jest teraz ja warzywo... weterynarz powiedział ze na dniach moze ........ i powiem Ci szczerz ze chyba wolałbym zeby to był moment niz patrzyc jak pies strasznie cierpi (ma 1 rok ) |
co do dzieci to mialy opieke wieksza niz moj pies wina motego taty
co do twojego psa to nie widze problemu!! uspic i po bulu
szok ze jeszcze tego nie zrobiles
ale pewnie spoko pakuj kase moze przezyje i bedziesz mu dawal kaszki a moze wpakujesz kase i zdechnie ale moze i bedzie ok
sory kocham zwiezeta i nie pozwolil bym im sie meczyc
moze pomyslicie ze jestem straszny z tym usypianiem ale mysle ze to jest bardzo chumanitarne. pozdro
RoboCop - 2006-05-08, 00:07
Marcin, na szczęście w nieszczęściu, nie musiałeś stawać przed takim wyborem...
chodzi mi o to usypianie...
MARTINEZ - 2006-05-08, 17:15
| RoboCop napisa/a: | Marcin, na szczęście w nieszczęściu, nie musiałeś stawać przed takim wyborem...
chodzi mi o to usypianie... |
stalem nie raz uwierz mi.
Pawel-e30 - 2006-05-08, 18:55
tak właśnie Jacek o to chodzi...
Mc - 2006-05-09, 10:48
Dopiero dziś zajrzałem na forum i przeczytałem o tym co się stało...
Marcin... naprawdę szczerze współczuję... wiem co znaczy odejście ukochanego czworonoga... mój pies, zdychał w męczarniach na moich rękach przez błędną diagnozę weterynarza (zaaplikował jej zastrzyk nie na to, na co faktycznie była chora).
Między ludźmi różnie bywa (sam o tym wiesz), ale więź między człowiekiem, a zwierzęciem to coś więcej...
Naprawdę szkoda, że tak się stało...
MARTINEZ - 2006-05-12, 04:38
|
|