BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Czemu BMW a nie Honda czy inny japonczyk ????

kubawojcik - 2006-03-15, 15:39
Temat postu: Czemu BMW a nie Honda czy inny japonczyk ????
Siemka.
Ostatnio mam spine z chlopakami od Hondy i tak sobie pomyslalem jakie Wy macie argumenty za BMW a jakie przeciw Hondzie czy innemu japonczykowi ?? ??
Oczywiscie jechanie po Hondzie wskazane :)
pozdro

Piotrek - 2006-03-15, 15:51

ja tam uwazam ze Honda robi dobre samochody , nic do nich nie mam :D
Marcin - 2006-03-15, 15:57

Powiem w ten sposob. Honde i 90% innych aut po prostu dyskwalifikuje przedni naped. Wiadomo przeciez, ze tylni naped jest zarezerwowany dla aut najlepszych (nawet u Hondy, NSX, S2000). Nawet Civic Type R bedzie tylko usportowionym, tanim autem dla kobiet do miasta.

Po drugie "Auto sluzy do przemieszczania sie z punktu A do B a BMW dodaje do tego przyjemnosc!". Sam nie wiem o co chodzi ale BMW ma w sobie jakas magie, ktora sprawia iz autentycznie jazda tym autem daje frajde, nie jestem w stanie powiedziec gdzie tkwi tajemnica ale tym autem moglbym do pracy jezdzic okrezna droga.

Po trzecie wnetrze. Dla mnie ma ogromne znaczenie a BMW robi po prostu cudowne wnetrza. Kierowca wsiada i wie, ze auto jest zrobione po to aby dawac mu przyjemnosc. Dobre materialy, dobry montaz, jakosc i deska "skrzywiona" do kierowcy bo to on, a nie tesciowa, zona czy dzieci jest w tym aucie najwaznijeszy. Widzieliscie deske w Civicu, szary plastik kiepskiej jakosci i lipa. Mega bezpluciowe wnetrze!!!!

Wiem, ze niejedna Honda mnie zrobi ze swiatel i spali przy tym wiecej paliwa ale to i tak nie ma znaczenia. Ja lubie jezdzic BMW wlasnie za wszechobecna "Freude am Fahren".

Bruner - 2006-03-15, 16:05

Radosc z jazdy i harakter. W jednym samochodzie osiagi, tylny naped, komfort, bezpieczenstwo, jakosc i trwalosc. A Honda moze i robi dobre samochody ale jakies takie bez jaj, nie maja tego czegos, harakteru. A jak sa szybkie to nie sa wygodne (w takim CRX-ie mozna plomby pogubic) i odwrotnie itp. No i przedni naped - porazka na maxa, jesli samochod ma dawac kierowcy frajde z czegos innego niz tylko wciskanie w fotel na prostej i sie dobrze prowadzic to musi miec naped na tyl. Wiedza o tym w BMW, Mercedesie, Porshe, Ferrari, Jaguarze, Astonie, Maserati i wielu innych podobnych firmach. Pozatym koszty - to podono BMW mialo byc drogie w eksploatacji i naprawach :D
I mala ciekawostka na koniec - w Wielkiej Brytanii Hondy uchodza za samochody dla emerytow, tak jak u nas za fury dla kapelusznikow uwaza sie Skody, Lanosy itp badziewia :D

Jacek E30 - 2006-03-15, 16:05

Przedewszystkim BMW robią najlepsze silniki na świecie o czym świadczy coroczny plebiscyt "ENGINE OF THE YEAR".
Mało kto wie dlaczego R6 jest lepszy od V6, V8 itd tego juz nie będe komentował bo wielokrotnie o tym pisałem!!! KUBA zapytaj się tych chłopaków czy wiedzą o co biega???
Na R6 mało, która marka może sobie pozwolić z wielu względów...
Żaden silnik nie jest tak wyważony jak R6 i V12-to jest akurat czysta teoria!!!
Nic tak jedwabiście nie wkręca się na obroty jak R6 czy V12 juz od niskich prędkości obrotowych silnik zaczyna dostawać moc a Honda jak Honda każdy wie 6, 7 a może 9 tysięcy obrotów a nam bębenki w uszach zaraz wylecą...

A chyba każdy z forumowiczów wie, że E30 M3 to w połowie lat 80-tych najlepiej prowadzące się auto Swiata-nie będe tu pisał juz o wyważeniu 50 na 50, o mocy no i sukcesach na torze...

Zresztą jak tu porównywać BMW z HONDĄ???
To są przeciez małe auta mam na myśli CIVIC, CRX itd Nie będe wspominał które auto jest bezpieczniejsze BMW czy HONDA oczywiście biorąc pood uwage odpowiednie klasy aut!!!

Na plus HONDY:
Owszem niezmiernie trwałe silniki, dobre konstrukcje np V-TEC

TYLE ODE MNIE JAK MNIE SIĘ COŚ JESZCZE PRZYPOMNI TO NAPISZE :wink:

slawo - 2006-03-15, 16:05

ujme to krotko jak to ktos kiedys powiedzial:

GDYBY BÓG POPIERAŁ PRZEDNI NAPĘD CHODZILIBYŚMY NA RĘKACH

Jacek E30 - 2006-03-15, 16:12

Co jeszcze mogę dodac słynny EGON znany z emkowskiego compakta jakiś czas temu dosiadał S2000 wiadomo jak każdy dawał ile wlizie tak jak miał niegdyś emki E36 3,0l i 3,2l jakoś w beemce nigdy dyfer nie odmówił posłuszeństwa pomimo większej mocy itd a w Hondzie niestety z dyfra można teraz puzzle układać-jedyna rzecz, która jemu pozostała po tym aucie HEHE.
LUKAS - 2006-03-15, 16:20

Beemki nie mozna porownywac z Honda :P

Niebede sie powtarzal bo koledzy wszystko juz wyzej napisali co trzeba ;)


Ktos kiedys powiedzial ze VTEC obleci 325i E30 bo jest lzejsze i wyyyyysoko sie kreci (lytyty 8200obr/min.)

Ostatnio mialem przyjemnosc to sprawdzic poniewaz kolega sprawil sobie VTECa ... i co ;) ... i dostal po tylku :twisted:

Cooba - 2006-03-15, 16:22

Tak jak pisal kolega wczesniej - wspaniale silniki. V12 doswiadczylem osobiscie i mimo ze oszczedna nie jest to sama praca silnika - poezja :D BMW forever
Adi - 2006-03-15, 16:24

Można by długo tak pisać jak koledzy wyżej mnożyć przykłady. BMW to BMW i już.
Łukasz - 2006-03-15, 16:25

Przyjemnośc z jazdy (dobez, jesli droga dobra i zawias w porzadku, bo z wywalonymi sworzniami, łozyskami, poduszkami juz mniejsza ta przyjemność)

w raportach TUV Hondy są wyżej.....to tak na marginesie.

a co do TypeRa, jeździłem na testach i nie jest najgorzej, twardy jak deska, ładnie brzmi, miło przyspiesza i nieźle skręca, no... tyle, ze nie tylny napęd, ale fajna zabawka...

Lukas , ale vtec to system po prostu zmiennych faz rozrządu, jaki to był silnik?pojemnośc?koniki?

Marcin - 2006-03-15, 16:32

Mysle, ze wszystko mozna sprowadzic do stwierdzenia, ze BMW to auto z charakterem, ktory wynika z tego o czym pisalismy wyzej.
Sobek - 2006-03-15, 16:34

slawo napisa/a:
GDYBY BÓG POPIERAŁ PRZEDNI NAPĘD CHODZILIBYŚMY NA RĘKACH

hehe i wszystko w tym temacie :wink:

Hymm Bmw vs. Honda
Pierwsze to tak jak wyzej przedni naped ODPADA :!:
W srodku to tak jak w kazdym innym samochodzie ch....a deska itp. ODPADA :!: nie to co w Bmw srodeczek elegancki modele e30/e34/e32 jak dla mnie najladniejsze maja :!:
No i silniczki no niema chyba lepszej muzyki niz R6 czy V12 :wink:
I ogolnie jakos tak mi sie Hondy nie podobaja najczesciej to taki jezdzacy Festyn :!:

Pozdrawiam 8)

Menel - 2006-03-15, 16:51

przedni naped,przedni naped..i co? i na prostej zwykle hondy rok 90-91 z silnikiem niby tylko 1.6 vtec robia wszystkie e30 nawet 2.5. porownanie chyba dobre bo roczniki te same, cena podobna,super silnik(vtec),wyglad tez moim zdaniem fajny,mala niska zabka.minusem jest trzeszczacy srodek.
wiec osobiscie nic nie mam do tej marki.

LUKAS - 2006-03-15, 16:53

Łukasz napisa/a:
Lukas , ale vtec to system po prostu zmiennych faz rozrządu, jaki to był silnik?pojemnośc?koniki?

Civic 1,6 litra 160 KM.

8)

Łukasz - 2006-03-15, 16:56

Lukas ale ty masz NIUTONY :D :idea: :twisted: i o to chodzi
LUKAS - 2006-03-15, 16:56

menel napisa/a:
i na prostej zwykle hondy rok 90-91 z silnikiem niby tylko 1.6 vtec robia wszystkie e30 nawet 2.5

Ale nie Bialą :D

Menel - 2006-03-15, 17:04

LUKAS napisa/a:
Łukasz napisa/a:
Lukas , ale vtec to system po prostu zmiennych faz rozrządu, jaki to był silnik?pojemnośc?koniki?

Civic 1,6 litra 160 KM.

8)


lukas to spotkajmy sie na jakies bezpiecznej prostej, tak aby nikt nie mial pretensji ze scigaja sie bezmyslni malolaci.postawie ci zardzewiala honde,typowa seria bez zadnych przerobek przeciwko paru e30 325 . oczywiscie postawimy cos o zaklad :wink: tak jak hamownia jest dowodem na koniki ,tak taka prosta udowodni co jest lepsze na 100m czy 400m. 325 czy 1.6 vtec ?
pzdr

LUKAS - 2006-03-15, 17:12

Bardzo chętnie. Nie brakuje nam nieuczeszczanych po zamiejskich drog gdzie po lewo i prawo tylko pola i NAPEWNO nikt Ci nie wyskoczy ;)

Co do zakladu, ja to robie dla czystego funu ;)

Seria Vs. Seria 8)

Gniewek89 - 2006-03-15, 17:22

menel napisa/a:
przedni naped,przedni naped..i co? i na prostej zwykle hondy rok 90-91 z silnikiem niby tylko 1.6 vtec robia wszystkie e30 nawet 2.5. porownanie chyba dobre bo roczniki te same, cena podobna,super silnik(vtec),wyglad tez moim zdaniem fajny,mala niska zabka.minusem jest trzeszczacy srodek.
wiec osobiscie nic nie mam do tej marki.
Popieram z wyjatkiem tego wciagania e30 bo poprostu nie wiem jeszcze jak z tym jest (niestety). A co do hond to przyznam sie bez bicia ze sam sie zastanawiam na civicem 1,5-1,6 wiecie żelazko.
Teraz u nas we wro zamkneli Pl.Grunwaldzki i cale miasto stoi, a w takich warunkach sprawdza sie przedninapedzik , wielkosć no i oczywiscie spalanie ktore dlamnie jest sprawa priorytetową

Menel - 2006-03-15, 17:52

gniewek, jak honda to tylko 1.6 vtec .inne sie nie licza :?
lukas, pisalem o twojej 325 bo nie ma jej rownej. naprwde jestem w szoku jej stanem,osiagami itd.
pzdr

Bruner - 2006-03-15, 19:58

menel napisa/a:
przedni naped,przedni naped..i co? i na prostej zwykle hondy rok 90-91 z silnikiem niby tylko 1.6 vtec robia wszystkie e30 nawet 2.5

Menel, jak sluszne zauwazyles - na prostej. Dla mnie jezdzenie po prostej nawet 200km/h i wiecej to nie jest frajda, frajde daje ostra jazda w zakretach, pozamiatanie tylem, itp. Zreszta nikt nie napisal ze Hondy sa wolne, tylko ze nie daja tyle funu. A co dowciagania 2,5 to byl bym ostrozny. Taki Civic co prawda niewiele wazy, ale chyba nie az tak malo zeby tym nadrobic mniejsza moc.
Gniewek89 napisa/a:
cale miasto stoi, a w takich warunkach sprawdza sie przedninapedzik

A co ma rodzaj napedu do zwyklego turlania sie w korku? Nie poczujesz czy to bedzie RWD, FWD czy 4x4. Co do rozmiarow, czy spalania moge sie zgodzic, ale przy normalnej jezdzie po miescie nie poczujesz roznicy. Chyba ze zrobi sie slisko :wink:

LuKaSzQ18 - 2006-03-15, 20:23

menel niezgodzę się z tym że żadna e30 niema szans z 1.6 Vtec. Miałem 325iX ma gorsze osiągi jak zwykłe 325 ale wiem że taka honda idzie tylko do 120 jechalem rowno z kolesiem na pasie gdzie można się rozpędzić tak od 120 wydawało mi się ze ta honda już staje i niemiał szans aha i do tych 120 to ja też z tyłu niebyłem;) a ogólnie mojej panny tata ma toyote carine i jeździłem tym autkiem., jak dla rodziny samochod bardzo spoko ale niema tego czegoś co daje BMW podczas jazdy.
kamil.k - 2006-03-15, 20:30

menel napisa/a:
przedni naped,przedni naped..i co? i na prostej zwykle hondy rok 90-91 z silnikiem niby tylko 1.6 vtec robia wszystkie e30 nawet 2.5


moze zrobi a moze nie :mrgreen:

wez wsiadz w taka honde i krec ja tylko do 3 tys i zobaczymy jak bedzie jechala :lol:

najlepiej jest porownywac auta o podobnym stosunku mocy do masy - wydaje mi sie ze jest to najbardziej uczciwy podzial

Menel - 2006-03-15, 20:31

Cytat:
Taki Civic co prawda niewiele wazy, ale chyba nie az tak malo zeby tym nadrobic mniejsza moc.

no wlasnie zdziwilbys sie osiagami vtecow 8)
i nie chodzi mi tylko o prosta :wink: ale po miescie,po łukach,zakretach,uliczkach tez sadze ze 325 przegra z vteckiem.
aha, i zebyscie sobie nie pomysleli ze znowu zdradzam marke jak to bylo w innym dziale gdy napisalem o fajnej glebie w golfach II :lol: po prostu nie jestem monotematyczny i zaslepiony tylko w jednej marce 8)

Ralf - 2006-03-15, 21:02

Ja miałem e30 325 ale niestety silnik padł, potrzebowałem szybko auta napatoczyła się Honda Prelude 2.0 1990r. sportowe zawieszenie itp. Okres kiedy miłem to auto zaliczam do najgorszego okresu mojego życia. Na całe szczęście trafił się napaleniec japońskich zabawek i po 2 miesiącach mączarni sprzedałem to cudo. Teraz mam e34 525 i jestem szczęśliwy, to auto daje mi kupe radości :D
Już nie popełnie takiego błędu, tylko BMW!

ChriS - 2006-03-15, 21:08

Menel napisałeś" po łukach,zakretach,uliczkach tez sadze ze 325 przegra z vteckiem."
Jak jeszcze nie miałem beemki to crx 130KM na krętej drodze objechałem fordem sierra combi 105KM.
To wszystko co chciałem dodać.

Menel - 2006-03-15, 22:41

kierowca nie rowny kierowcy 8)
ja nadal obstawiam na realny wyscig. pisac to mozna dlugo ..oj dlugo 8)

kamil.k - 2006-03-15, 22:48

menel napisa/a:
kierowca nie rowny kierowcy 8)
ja nadal obstawiam na realny wyscig. pisac to mozna dlugo ..oj dlugo 8)


pewnie ze nie rowny ale idac tym tropem mozna sie doczepic jeszcze roznicy w oponach itp rzeczy :roll:

Melis - 2006-03-15, 22:54

BMW vs Honda...

Pierwsze skojarzenie...

Honda= wieksza kosiarka do trawy (lekka, wyżyłowany silniczek itp.)
BMW= prawdziwy samochód i chyba wszystko wyżej już było pisane na ten temat... 8)

Mimo tego uważam jednak że Honda produkuje bdb, niezawodne samochody... tylko samochody, bo nie mają tego "czegoś" co ma Buma...i co zainfekowało bardzo dużo osób :wink:

Pozdro

Menel - 2006-03-15, 23:35

hehe ..tez twierdze ze beemki sa mocniejsze czyli silnik, blacha,srodek itd. ogolnie sa lepsze :wink:
ale caly czas opieram sie tylko na jednym konkurencyjnym modelu czyli civic 1.6 vtec rok okolo 90-91( nie wiem jak tam jest dokladnie bo sie nie znam :lol: )
po prostu. widac ze nie ktorych prawda w oczy kole i nie moga tego przebolec ze taki japonczyk jest w czyms lepszy(tu akurat do setki )
np. w drifcie wiadomo ze w europie najlepszym autkiem jest bmw e30 i e36 touring ale jak polaczyc caly swiat( chodzi o zawody ) to zawsze nissan 200 sx (po liftingu) wygra..japonczyk. i to w czym? w tym co lubimy najbardziej( tym bardziej ja) lataniu bokami bo np. taki civic nie polata.
pzdr

Gniewek89 - 2006-03-15, 23:49

Cytat:
nie wiem jak tam jest dokladnie bo sie nie znam Laughing
Żelazko
Freeride - 2006-03-15, 23:56

Moim zdaniem nie ma co porównywać...BMW to BMW
zeby taka crx jechała trzeba ostro kręcic ją po obrotach = duże spalanie (na pewno nie te z katalogu), 2ga sprawa ile taki wykrecony silnik 1.6 160KM wytrzyma bez remontu? 200tyś i remoncik ? ceny do japonców wiadomo jakie, wielkośc auta = bezpieczenstwo (bałbym sie pomykac taką zabaweczką z wiekszymi prędkosciami) reszta to to co było wczesniej napisane :)

Menel - 2006-03-16, 01:09

spalanie takie jak u nas w 316 czyli 11-12 litrow przy katowaniu . nie wspomne o mocniejszym kreceniu e30 325 bo nie da sie zliczyc ile spali :lol:
w vtecach bez problemu mozna krecic silnik do 8-9 tys bo taki jest zakres.
aha , i crx nie wchodzi w rachube. to autko dla panienek :lol:

damiano_e30 - 2006-03-16, 02:23

Ja ujmę to tak: są samochody i jest BMW. Ktoś mi powie że lepszy jest mercedes- owszem, dla EMERYTA jak najbardziej. W BMW najbardziej podoba mi się sportowy, agresywny charakter :twisted: , miejsce kierowcy przypominające ciasny kokpit myśliwca no i oczywiście najlepsze silniki benzynowe (w końcu BMW zaczynało od produkcji silników do samolotów).
sybir - 2006-03-16, 08:36

Kolega z pracy kupił ostatnio japońca.
Subaru Forester rocznik 2006 z salonu. Jeżeli chodzi o wnętrze to to co
zobaczyłem mnie trochę zdziwiło. Mianowiecie plastiki jak w Cinquecento,
a samochód za 90 000 pln.

Powiem wam tak: kiedyś byłem zakochany w sportowym charakterze
Alfy Romeo (też te autka mają w sobie to coś) i byłem nawet w klubie Alfy.
Ale jak pojeździłem beemką i poznałem co to tylny napęd to mi ta miłość
do alfy przeszła bezpowrotnie :D
sie ma

Roadrunner - 2006-03-16, 09:04

Skoro rozmawiamy o Hondach to ostatnio na drodze krajowej numer 7(Warszawa-Gdańsk) spotkałem młodego ziomka w Hondzie Integrze TypeR. Zdaje się, że to ma 190 koni jeśli się nie mylę. Oczywiście na światłach spojrzał na mnie z pogardą i z zadziornym uśmieszkiem. Chcąc z czystej ciekawości sprawdzić osiągi mojego autka puściłem się za gościem. Minęło może z kilkanaście sekund kiedy oglądał tył mojego auta(na światłach stałem za nim, a ze 100 metrów przed światłami mnie wyprzedził). Powiem Wam tyle: do ok. 120-140 to ciężko było go dojść, no ale jak się już zrobiło ciutkę szybciej to został daleko w tyle. I mimo, że na pewno sporo lżejszy to jednak nic nie zastąpi o prawie 100Nm większego momentu..
RoboCop - 2006-03-16, 09:29

BMW vs Honda...
ja też nic nie mam do Hondy :twisted: ale... mój teść wciąż ujeżdża Legendy i to Jego gadanie jakie to super fury doprowadza mnie do szału, bo nie mam mu jak udowodnić, że pełnoletnie e30 robi go jak chce (jest za Wielką Wodą, przez to nie da się stanąć pod światłami), a poważnie...
orgia obrotów w Hondzie - a w M-Powerach nikomu to nie przeszkadza(więc to żaden argument)? faktem jest, że honda bez obrotów nie jedzie, ale mimo takiej charakterystyki zawsze wygrywa w testach jazdy o kropelce...
z moich doświadczeń wynika, że starsze silniki mocno biorą olej, klang motoru beznadziejny, wnętrze Civików i CRX-ów z początku lat 90-tych żenujące, a same zegary żywcem wyjęte ze skuterów, przy czym wiele skuterów ma więcej wskażników niż te auta...
w testach zderzeniowych ww auta wypadały bardzo blado...
koleś ma V-Teca wysypał mu się synchronizator biegu - cena dobrze ponad 1000zł :? -to na temat cen...
w Polsce większość Civików i CRX-ów (bo o tych raczej piszemy) kupowanych jako nowe, nabywane są przez kobiety, oczywiście nie mam nic do kobiet :wink: ale jak dla mnie to "babska marka"...
mają zaledwie jeden silnik diesla (diesle BMW od lat uchodzą za najlepsze - nie wiem czemu o tym nikt nie wspomniał) a benzynówki to tylko R4 i V6 przy czym pojemność kończy się na zaledwie 3,5L (chyba) - mogą nam skoczyć... to już VW szaleje teraz z silnikami - robią chyba wszystko...
są pewne podobieństwa marek - produkcja samochodów i motocykli, małe i wciąż niezależne marki... niby o sportowym zacięciu, ale w USA Honda uchodzi za samochód dla emeryta (Accord) i studenta (Civic)...

ps.Mcinek vel Marcin - ja przez to rzadko jeżdżę do pracy, bo zawsze mi wychodzi 2x większa odległość od rzeczywistej... jeżdżę naookoło :mrgreen: jest to nie do zwalczenia...

Łukasz - 2006-03-16, 09:50

a kto grał w Szybkich i Wściekłych????? :lol:
hondziawki przede wszystkim, rynek tunerski jesli chodzi o Civika w USA jest NIEWYOBRAŻALNY :idea:
tam z tym autem można zrobić wszystko, a zeszperowany Type R w zakrętach nie jest zły

Robo tam to auto nie jest raczej tylko dla studentów....To ogromny biznes.

ale i tak wolę TDI - to dopiero ma moment :P :mrgreen:

RoboCop - 2006-03-16, 10:05

amerykański student nie równa się polskiemu studentowi...
Łukasz - 2006-03-16, 11:05

ja słyszałem, ze alternator w BMW ma tyle mocy co Honda Type R, prawda to?
:mrgreen:

Marcin - 2006-03-16, 11:34

A ja przypominam, ze ten temat to nie konkurs, ktore auta lepsze: Honda czy BMW tylko pytanie dlaczego wlasnie BMW jezdzicie a nie np. Japońcem. Menel czemu nie jezdzisz V-Tec tylko E30, Lukasz czemu nie kupisz TDi?

Napiszcie co was sklonilo do wyboru wlasnie BMW.

Łukasz - 2006-03-16, 11:40

Póki co nie stać mnie na nowe TDI (common raila i takie tam), bo nie chcę użyhwanego przez kogos kto może wcześniej nie dbał o turbinę, odpowiada mi sposób jazdy turbodiesla, czyli - nie trzeba krecić i jedzie, bardzo rzadko krece moje BMW do odcinki, zeby jechało, zazwyczaj jeźdzę do 3.4 -4 tys obrotów i to mi wystarcza, nawet przy wyprzedzaniu.

bardzo chętnie jeździłbym beemką z dieslem z np. 2.0 d 163 KM , czy to jedynką - 7.9 do paki, czy piatką 520d - 8.6 do setki. Mało pali i całkiem szybko jedzie.

Do wyboru BMW skłoniło mnie to, ż ten samochód jesli jest ori i ładnie utrzymany to ma ponad czasową klasę i dobrze sie w nim czuję.

E30 mógłbym jeździc zawsze, ale musiałbym wymienić wszystko na nowe, bo jestem perfekcjonistą. Czyli jakbym włożył jakies 40000 to już bym miał faaajne auto.
pozdr

korzuch - 2006-03-16, 11:54

yo!
Wybór prosty berta ma taki sam pysk jak pysk mojego krecika :D
pozdro

Menel - 2006-03-16, 13:04

marcin, dlaczego beemka? bo jezdze nimi juz okolo 8 lat i tak sie przyzwyczailem do nich.napisalem juz wczesniej plusy bmw dotyczace silnika, blachy, srodka. dochodzi czasami zabawa bokami czego w hondzie nie ma ale np. mam w planach prosiaka 944 ze wzgledu na tylny naped i chetnie tez bym polatal nissanem 200 sx(po 94r).
jesli chodzi o hondy to tylko civic(zaden crx itd). podoba mi sie w nim oplywowa sylwetka.fajnie wyglada zglebowany jak niska zabka i oczywiscie silniczek tylko vtec(t.j juz nigdy nie bede latal silnikiem 1.6/1.8 w beemce).

RoboCop - 2006-03-16, 13:34

Marcin napisa/a:
A ja przypominam, ze ten temat to nie konkurs, ktore auta lepsze: Honda czy BMW tylko pytanie dlaczego wlasnie BMW jezdzicie a nie np. Japońcem.


Marcin nie o to chodziło!
chodzi o to żeby dowalić hondziarzom w inteligentny sposób, bo na drodze nie możemy ich objechać...
z japończyków ja wybieram 2000S i Skyline... 200 czy 240 sx to kupa jak dla mnie...

Menel - 2006-03-16, 13:53

robo , ale zejdzmy na ziemie z tymi modelami :lol: bo ja napisalem modele na ktore mnie moze i stac. a chyba z tym 200 sx to mylisz model.chodzi mi o ten z normalnymi swiatlami a nie podnoszacymi sie :wink: no chyba ze nie podoba ci sie model ktory jest najczesciej wykorzystywany do driftu w japoni...
Jacek E30 - 2006-03-16, 14:08

Ja jezdze beemka a dokładniej mówiąc E30 bo to było moje marzenie już od najmłodszych lat-zawsze to było inne niż 3/4 aut mam na myśli dynamike, tylni napęd, styl no i te silnik pięknie mruczące zawsze te auto się kojarzyło, że jest najszybsze i daje się tym powariowac (wiadomo jak to za młodu :wink: ) drifty, palenie itd :lol:
BMW oczywiście dla mnie ma to coś w sobie czego nie mają inne auta!!! Można wspomnieć o FERRARI, LAMBO, ZONDA, ASTON MARTIN, MASERRATI itd ale to wiadomo to są marzenia albo auta dla maxymalnych bananów.

A MERCEDES to nie jest dla mnie marka-jak można było się ponizyć do takiego stopnia, że pod maski wkłada V6!!! Buhehehe niby uważa się te marke za nie wiadomo co a ja uważam na odwrót i mam na to nie zbite dowody!!! V6 to se można wsadzić do FORDA, OPLA ALFY itd i niech wszystko drży od sił II rzędu a nie jak w beemce tylko słychać piękny dzwięk sześciu garów w rzędzie :)

Menel - 2006-03-16, 14:22

robo , chodzi mi o ten model nissana





a nie o ten model:



pzdr :wink:

duchPW - 2006-03-16, 15:18

nieco wcześniej menel napisa/a:
np. w drifcie wiadomo ze w europie najlepszym autkiem jest bmw e30 i e36 touring ale jak polaczyc caly swiat( chodzi o zawody ) to zawsze nissan 200 sx (po liftingu) wygra..japonczyk. i to w czym? w tym co lubimy najbardziej( tym bardziej ja) ...

odpowiedź jest prosta, bo mistrzami w drifcie są Japończycy (podobnie jak w sumo), a jakim samochodem ma latać Japończyk jak nie japońskim

generalnie jednak IHMO nie tyle auto się liczy (oczywiście w obrębie aut nadających się do tego sportu), co kierowca i cała kultura tego sportu - a ta wywodzi się z Japonii
sądzę, że Japończykowi w Japoni łatwiej jest przystosować do driftu japońskiego nissana, niż niemieckie BMW

mi podoba się BMW i trudno powiedzieć konkretnie dlaczego - bo fajnie się nim jeździ - jeździłęm różnymi samochodami i choć zawsze sprawiało mi to dużą frajdę, bo (pewnie jak wszyscy, lub większość z Was) jaram się jazdą samochodem, ale nigdy do głowy nie przyszło mi żeby zapisywać się do klubów audi, vw, czy innych fiatów - choć jazda nimi jest fajna, to nie jest tak ekscytująca jak jazda BMW - ot cała tajemnica

i na koniec dodam, że nie ma sensu obnażać tajemnic... bo przestają być tajemnicami i tracą swój urok - jak się ktoś pyta czemu BMW, to odpowiedź jest jedna - przejedź się, to zobaczysz (ale moim jeżdżę tylko ja :mrgreen: )

Gniewek89 - 2006-03-16, 18:35

Łukasz napisa/a:


bardzo chętnie jeździłbym beemką z dieslem z np. 2.0 d 163 KM , czy to jedynką - 7.9 do paki, czy piatką 520d - 8.6 do setki. Mało pali i całkiem szybko jedzie.

520D 0-100 - 10,6 i to katalogowe. 280Nm mowa tutaj o e39
Jak dlamnie ten silnik w e39 to już muł bagienny.
525 tds za to ponoc niezle idzie. Szczególnie na 2 i 3.

RoboCop - 2006-03-16, 19:31

menel ja wiem o którego Nissana Ci chodziło, ogladam te filmiki o drifcie, ale auto mnie nie powala... Skyline to co innego - podoba mi się bryła ale nawet nie wiem, która to seria ani jaki ma środek - zresztą ta kierownica po niewłaściwej stronie by mi nie pasiła... fajne te fele z polerowanymi rantami na tym białym...ehh...
Jacek E30 - 2006-03-16, 21:32

ROBO te fele to miazga :lol: szkoda, że nie znam ich nazwy wyglądem przypomniają BORBET "T".
Piotrek - 2006-03-16, 21:34

fakt , fele kozackie , ciekawi mnie tylko ile one mają? ja stawiam na 18 cali
Łukasz - 2006-03-16, 22:28

Gniewek89 napisa/a:
Łukasz napisa/a:


bardzo chętnie jeździłbym beemką z dieslem z np. 2.0 d 163 KM , czy to jedynką - 7.9 do paki, czy piatką 520d - 8.6 do setki. Mało pali i całkiem szybko jedzie.

520D 0-100 - 10,6 i to katalogowe. 280Nm mowa tutaj o e39
Jak dlamnie ten silnik w e39 to już muł bagienny.
525 tds za to ponoc niezle idzie. Szczególnie na 2 i 3.


gniewek :? piszę o nowych autach
chodziło mi o E60 :idea: 520d
a 525tds w e39 to bardzo awaryjny silnik

Menel - 2006-03-16, 22:42

ze temat powoli juz wymiera wstawie pare fotek z fajnymi felgami..oczywiscie moich kochanych japonczykow czyli nissana z gupy 200/sylvia itd 8)













A TAK POZA TYM TO I TAK FOCH :evil:

Jacek E30 - 2006-03-16, 23:19

No ten czarny chyba zaraz orgazmu dostane......................... :roll:
Menel - 2006-03-16, 23:28

jacula, to jest NISSAN 240 SX ale na inny rynek wiec z lampkami stalymi. kozak co nie?
nie dosc ze tylny naped, kozak fele to jeszcze turbinka i zamiata wszystkie e30tki :twisted:
zdjac tylko reszte naklejek i jazda po miescie

A TAK POZA TYM TO I TAK FOCH
:evil:

Jacek E30 - 2006-03-16, 23:53

KOZAK co nie miara nie mówie może nie grzeje mnie tak jak E30 :lol: ale coś tam w sobie ma!!! FELGi to mega kunszt :shock: chce takie szerokie ale 17"???
HeMP - 2006-03-17, 01:20

dlaczego bmw :

1. klasyczny naped
2. samochod dla kierowcy
3. jakosc wykonania i materialow
4. moc z tego co powinna tzn z pojemnosci a nie z obrotow

dlaczego nie honda idt.. :

1. trzeszczy,stuka,puka
2. wszystko malutkie i strasznie zkaplikowane :lol: ..a i oczywiscie na podcisnieniu (jak nie ma z 4 rurek z podcisnieniem to nie dziala :lol: )
3. wszedzie plastyk
4.wszystko wsoko obrotowe ... nawet rozrusznik kreci szybko :lol:

Mateusz - 2006-03-17, 01:30

BMW bo ma porzadny motor z przodu, dobra skrzynie po srodu, a naped z tylu i to cos, z japoncow to tylko Skyline GT-R34 i Evo, reszta to przerosniete resoraki
RoboCop - 2006-03-17, 12:21

HMP napisa/a:

dlaczego nie honda idt.. :

2. wszystko malutkie i strasznie zkaplikowane
4.wszystko wsoko obrotowe ... nawet rozrusznik kreci szybko :lol:


to Ci się udało, niedawno mój mechanik (robi tylko Beemki) kupił taką dziwna amerykańską H.Civik 1,5 bez V-Teca auto wydawało się do kosmetyki, ale cena tej kosmetyki powałiła mnie,wszystko drogie jak nie wiem... a ściągnięta głowica wygląda w takim 1,5 16V jak z kosiarki do trawy :lol:

menel, to ja wstawie auto które mnie ostatnio zauroczyło (poza tym spoilerem), mimo, że nigdy mi się nie widziała Vetta:


slawo - 2006-03-18, 11:02

Melis napisa/a:


Mimo tego uważam jednak że Honda produkuje bdb, niezawodne samochody... tylko samochody, bo nie mają tego "czegoś" co ma Buma...i co zainfekowało bardzo dużo osób :wink:

Pozdro


jakie niezawodne? nie chce mi sie kolejny raz pisac jakie te hondy i inne skosnookie kible sa "niezawodne".
Przestancie sluchac bredni, owszem do 5 lat japoniec jest dobry, lub do 200tys.
Jak ktos sie uprze zrobie porownanie sprzedazy japonskich silnikow w porownaniu do niemieckich, z tego co pamietam stusunek 90% - 10% - najlepiej sprzedaje sie Honda hyhy i oby kazdy uwazal ze jest to takie super auto ;)

Gniewek89 - 2006-03-18, 14:52

Łukasz napisa/a:
Gniewek89 napisa/a:
Łukasz napisa/a:


bardzo chętnie jeździłbym beemką z dieslem z np. 2.0 d 163 KM , czy to jedynką - 7.9 do paki, czy piatką 520d - 8.6 do setki. Mało pali i całkiem szybko jedzie.

520D 0-100 - 10,6 i to katalogowe. 280Nm mowa tutaj o e39
Jak dlamnie ten silnik w e39 to już muł bagienny.
525 tds za to ponoc niezle idzie. Szczególnie na 2 i 3.


gniewek :? piszę o nowych autach
chodziło mi o E60 :idea: 520d
a 525tds w e39 to bardzo awaryjny silnik

Niema 520d w e60 jest tylko 520i :idea: :roll:

[ Dodano: 2006-03-18, 13:57 ]
slawo napisa/a:
Melis napisa/a:


Mimo tego uważam jednak że Honda produkuje bdb, niezawodne samochody... tylko samochody, bo nie mają tego "czegoś" co ma Buma...i co zainfekowało bardzo dużo osób :wink:

Pozdro


jakie niezawodne? nie chce mi sie kolejny raz pisac jakie te hondy i inne skosnookie kible sa "niezawodne".
Przestancie sluchac bredni, owszem do 5 lat japoniec jest dobry, lub do 200tys.
Jak ktos sie uprze zrobie porownanie sprzedazy japonskich silnikow w porownaniu do niemieckich, z tego co pamietam stusunek 90% - 10% - najlepiej sprzedaje sie Honda hyhy i oby kazdy uwazal ze jest to takie super auto ;)

Niezgodze z ta niezawodnoscia do 200tys km.
Jak bylem w te wakacje w niemczech to koleś mial Lexusa niewiem jaki model w kazdym razie ten gabarytowo jak S klasa , czy siodemka. Na liczniku mial 815 000 km :!: :!: :!:
A gość mowil ze do serwisu jezdzi tylko na przeglady , dodam ze nie chcial tego auta sprzedawac wiec nic nie wkrecal.
PS: jedyna powazna naprawa jaka ponoc przeprowadzal to bylo lakierowanie calej karoseri ,
po wycieczce do francji gdzie jak ponoc jak zatrzymal w jakiejs wsi to caly woz porysowali dookola bo byl na niemieckich blachach. :|
PZDR 600

LUKAS - 2006-03-18, 15:02

Gniewek89 napisa/a:
Niema 520d w e60 jest tylko 520i :idea: :roll:

Jak to nei ma jak jest :P

BMW 520d E60

slawo - 2006-03-18, 16:05

tak jak juz wspomnialem, nie chce mi sie znow pisac tego i owego,
Gniewek i wiecej takich osob jak Ty co uwazaja i kupuja japonskie jak to okreslil kolega z japanautoparts "wymyslone przez cpunow" zabawki a w koncu marzenie o m3 lub m635csi mi sie spelni ;)
Zawsze powtarzalem - KUPUJCIE JAPONCE! ;) hyhyh

Gniewek89 - 2006-03-18, 16:28

LUKAS napisa/a:
Gniewek89 napisa/a:
Niema 520d w e60 jest tylko 520i :idea: :roll:

Jak to nei ma jak jest :P

BMW 520d E60

Sorry kierowalem sie katalogiem. Zwracam honor :wink:

Marcin - 2006-03-18, 17:11

Gniewek porownywanie silnika Lexusa, ktory ma ponad 4l pojemnosci ze zwyklymi japonskimi silnikami o poj. ok 1.5l to obraza dla Lexusa. Moj ojciec mial kiedys Lexusa i wiem jak niezawodne i jak doskonale wykonane jest to auto.

Z drugiej strony Lexus to tylko ulamek japonskiego przemyslu samochodowego.

P.S. Slawo nie przesadzaj, kiedy ostatnio sprzedales silnik Lexusa???

slawo - 2006-03-18, 19:39

3 tygodnie temu silnik 3.0 3ZZ-fe? chyba kod silnika cena 4500tys zl ;)
plus skrzynia bo tez klekla - 2500zl.
Lexus mial na liczniku 211tys km - pierwszy wlasciciel kupiony w salonie stary dziad.
Od tego czasu juz mialem 3 brania na skrzynie i jedna na taki silnik.
Lexus nie jest awaryjny az tak jak inne.
Kroluje Honda, potem Toyota Corolla 1.3 (4E-FE) Carine E - 4A-FE i 7A-FE, Camry 2.2 , mazda comprex itd itp

Gniewek89 - 2006-03-18, 19:45

Napewno samochody które wymieniłeś sa mniej awaryjne od wiekszosci beemek a juz napewno od nowej7,5 ze japonce bezplociowe to spoko ale do awaryjnosci to sie akurat mozna przyczepiac bardziej do beemek,renault,merców c /e , i wszystkich aut z USA
slawo - 2006-03-18, 20:04

zbaczamy z tematu!
duchPW - 2006-03-18, 22:31

Gniewek89 napisa/a:
Napewno samochody które wymieniłeś sa mniej awaryjne od wiekszosci beemek a juz napewno od nowej7,5 ze japonce bezplociowe to spoko ale do awaryjnosci to sie akurat mozna przyczepiac bardziej do beemek,renault,merców c /e , i wszystkich aut z USA

a czy porównujesz 5-o letnie hondy z E30? ... czy może takie awaryjne sa E46?, E60?

Melis - 2006-03-19, 21:55

slawo napisa/a:
Melis napisa/a:


Mimo tego uważam jednak że Honda produkuje bdb, niezawodne samochody... tylko samochody, bo nie mają tego "czegoś" co ma Buma...i co zainfekowało bardzo dużo osób :wink:

Pozdro


jakie niezawodne? nie chce mi sie kolejny raz pisac jakie te hondy i inne skosnookie kible sa "niezawodne".
Przestancie sluchac bredni, owszem do 5 lat japoniec jest dobry, lub do 200tys.
Jak ktos sie uprze zrobie porownanie sprzedazy japonskich silnikow w porownaniu do niemieckich, z tego co pamietam stusunek 90% - 10% - najlepiej sprzedaje sie Honda hyhy i oby kazdy uwazal ze jest to takie super auto ;)



A ja tak właśnie uważam. Dużo osób w mojej rodzinie i nie tylko posiada/posiadało hondy itp. większość bez problemu przekraczała 300tys.
Sie ma jak się dba! jak i w każdym innym samochodzie wszystko zależy od jego eksploatacji.
Wiekszość hond przeżyła już swoje... podobnne wnioski wyciągają ludzie z BMW czyli będziesz miał wydatek, a jak wiadomo to bzdura :evil: bo to głównie zależy od "kogo" jest dany egzemplarz...
Co nie zmienia faktu BMW RULEZ i to FOREVER :wink:

POZDRO

Bad_Boy - 2006-03-21, 01:59

tylko dlaczego porownujecie limuzyny do Civicow ?? ? A siedziales w Preludzie 4 gen ? 92'do'96, w swoim czasie najlepiej prowadzace sie auto o przednim napedzie. A silnik nie 1.6 tylko 2.2 V-tec i 7.1 do 100km/h. A Accord typeR ? Pamiętasz jak Tarquini i Larini zamiatali Accordem i Alfą resztę stawki w której były rowniez BMW i Mesie ? (bodaj sezon przed ETCC) W bezawaryjnosci Honda stoi lepiej zarowno w autach 1, 3, 6 jak i 9 letnich. Honda po prostu robi dobre silniki ktore lubia krecic sie wysoko. To najlepsze wolnossace silniki, najbardziej efektywne, bardzo zaawansowane technologicznie(olej natryskujacy na denka tlokow, zmienne fazy rozrzadu itd)- tradycja rodem z F-1 w ktorej ma najmocniejszy silnik (!). Honda zreszta jest jedyna firma ktora wszystkie nowinki sprawdzone na torze F-1 wprowadza do produkcji.patrz S200 albo NSX, Preluda i wreszccie- Civiki i CRXy. Dobra marka, godny rywal a ja probuje byc obiektywny.
Łukasz - 2006-03-21, 09:40

Hondy są w porzo, szczególnie BAR Honda
Marcin - 2006-03-21, 13:33

Bad_Boy napisa/a:
tylko dlaczego porownujecie limuzyny do Civicow ?? ? A siedziales w Preludzie 4 gen ? 92'do'96, w swoim czasie najlepiej prowadzace sie auto o przednim napedzie. A silnik nie 1.6 tylko 2.2 V-tec i 7.1 do 100km/h. A Accord typeR ? Pamiętasz jak Tarquini i Larini zamiatali Accordem i Alfą resztę stawki w której były rowniez BMW i Mesie ? (bodaj sezon przed ETCC) W bezawaryjnosci Honda stoi lepiej zarowno w autach 1, 3, 6 jak i 9 letnich. Honda po prostu robi dobre silniki ktore lubia krecic sie wysoko. To najlepsze wolnossace silniki, najbardziej efektywne, bardzo zaawansowane technologicznie(olej natryskujacy na denka tlokow, zmienne fazy rozrzadu itd)- tradycja rodem z F-1 w ktorej ma najmocniejszy silnik (!). Honda zreszta jest jedyna firma ktora wszystkie nowinki sprawdzone na torze F-1 wprowadza do produkcji.patrz S200 albo NSX, Preluda i wreszccie- Civiki i CRXy. Dobra marka, godny rywal a ja probuje byc obiektywny.


Po tej serii zachwytow napisz czemu jezdzisz BMW a nie Honda.

Bad_Boy - 2006-03-21, 13:36

jezdzilem Honda, jezdze BMW a natepna bedzie Impreza. A to co pisze to - obiektywnosc i wiedza w temacie.
Marcin - 2006-03-21, 13:39

Bad_Boy napisa/a:
jezdzilem Honda, jezdze BMW a natepna bedzie Impreza. A to co pisze to - obiektywnosc i wiedza w temacie.


ale czemu akurat kupiles BMW?

Bad_Boy - 2006-03-21, 13:49

akurat to konkretne auto bo mialem okazje do zarobienia 10 000zl wiec grzechem byloby nie wiasc. Ale nastepne bedzie Subaru Impreza, srebrna, od 2002 roku, albo TT-ka 225ps quatro. Dostrzegam po prostu fakt ze sa juz auta szybsze, lepiej prowadzace sie i orginalniejsze niz BMW, chociaz przyznam ze BMW jest w czolowce.
Marcin - 2006-03-21, 14:37

Bad_Boy napisa/a:
Ale nastepne bedzie Subaru Impreza, srebrna, od 2002 roku, albo TT-ka 225ps quatro. Dostrzegam po prostu fakt ze sa juz auta szybsze, lepiej prowadzace sie i orginalniejsze niz BMW, chociaz przyznam ze BMW jest w czolowce.


Uwazasz, ze takie Subaru Impreza Sti czy TT quatrro jest oryginalniejsze niz np. E46 M3 (specjalnie porownuje gorna polke). Swoja droga Subaru jest brzydkie a wnetrze to po prostu szal plastiku i do tego kierownica wielkosci kiery z autobusu??

Prowadzenie napewno jest super ale jak czesto jezdzimy w haldach sniegu czy szutrze zeby moc uzyskac takim subaru lub TT przewage nad BMW. Subaru na zakretach na torze czy ulicy dostanie lanie od BMW. Poza tym 4x4 jest fajne ale RWD jest fajniesze.

Zreszta to tylko moje osobiste odczucia. Ja zachorowalem na BMW i dobrze mi z tym :mrgreen:

PZDR

Qba - 2006-03-21, 14:56

no to ja tez zdobede sie na troszke prowokacji, mianowicie bardzo ale to bardzo podoba mi sie mercedes 123 coupe i pewnie za jakis czas kupie takiego klasyka, jednak jako samochód dla zony, generalnie po pierwsze BMW, bo zaden samochód nie dał mii tyle satysfakcji z jazdy co właśnie ta marka, dodam ze zakup pirwszego bmw był totalnie przypadkowy (jechałem po civica) psim swędem zakupiłem beeme i i to był fart, póki bede chciał czerpać radość z jazdy i czasem wsiąść do wozu i poprostu sobie pojeżdzić doputy nie bede miał innego autka jak beemwe( chyba ze 123 coupe dla zonki )

P.S. moze z tą prowokacją to przsadziłem ale ciekaw jestem jakie jest wasze zdanie na temat 123 coupe

Sobek - 2006-03-21, 14:59

Marcin napisa/a:
Bad_Boy napisa/a:
Ale nastepne bedzie Subaru Impreza, srebrna, od 2002 roku, albo TT-ka 225ps quatro. Dostrzegam po prostu fakt ze sa juz auta szybsze, lepiej prowadzace sie i orginalniejsze niz BMW, chociaz przyznam ze BMW jest w czolowce.


Uwazasz, ze takie Subaru Impreza Sti czy TT quatrro jest oryginalniejsze niz np. E46 M3 (specjalnie porownuje gorna polke). Swoja droga Subaru jest brzydkie a wnetrze to po prostu szal plastiku i do tego kierownica wielkosci kiery z autobusu??

Prowadzenie napewno jest super ale jak czesto jezdzimy w haldach sniegu czy szutrze zeby moc uzyskac takim subaru lub TT przewage nad BMW. Subaru na zakretach na torze czy ulicy dostanie lanie od BMW. Poza tym 4x4 jest fajne ale RWD jest fajniesze.

Zreszta to tylko moje osobiste odczucia. Ja zachorowalem na BMW i dobrze mi z tym :mrgreen:

PZDR

Witam Marcin i zgadzam sie z twoja wypowiedzia w 100% niema jak to BMW 8)
"JEŚLI BMW JEST CHOROBĄ - TO JA NIECHCE WYZDROWIEĆ"
Cya :wink:

Bad_Boy - 2006-03-21, 15:21

e46 M3 ma 100 ps wiecej i jest 2 razy drozsze od aut ktore wymienilem. Po za tym to co komus sie podoba to dyskysyjna sprawa, ja wole fakty- o osiagach aut przednionapedowych i quatro i wygranych w rajdach i na torach juz pisalem. Dopiero seria M liczy sie w osiagch, reszta jest...przecietna pod tym wzgledem w BMW. Jednemu podoba sie 20 letni rekin, i bdb, niech ma tylko swiadomosc ze sa konkurencyjne wcale nie gorsze auta. Ja zmieniam auta i dlatego moge cos o nich powiedziec. A rozmowa z niektorymi tu to jakby rozmawiac z kiedzem o kobietach i sexie ;-) , wymadrza sie i duzo wie ale nic z praktyki...
Marcin - 2006-03-21, 15:35

Bad_Boy napisa/a:
e46 M3 ma 100 ps wiecej i jest 2 razy drozsze od aut ktore wymienilem. Po za tym to co komus sie podoba to dyskysyjna sprawa, ja wole fakty. Jednemu podoba sie 20 letni rekin i bdb niech sobie jezdzi, ja zmieniam auta i dlatego moge cos o nich powiedziec. A rozmowa z niektorymi tu to jakby rozmawiac z kiedzem o kobietach i sexie ;-)


Ja rozumiem, ze z mojego avataru wywnioskowales, ze mam rekina i nim tylko jezdze a zatem nie mam porownania. Pozwole sobie tylko rozswietlic twoja wiedze, ze mialem okazje pojezdzic wielooooma autami o zupelnie roznym charakterze: mialem pod butem i Audi A4 1.8T MTM 210KM (nuda z przednim napedem), E46M3 (poezja!!!), totalnie luksusowe Nissan Maxima QX, Lexus LS430, rozne Mercedesy, terenowe Cadillac Escalade, Jeep Grand Cherokee, po osobowe 4x4 w postaci Imprezy w amerykanskiej wersji (silnik 2.5 Turbo).
Mam wielu znajomych a dzieki moim podrozom mam okazje zasmakowac naprawde roznych aut (wymienilem tylko, te ktore mi sie przypomnialy) a zatem mam prownania. Tym samym twoje sugestia o rozmowiejak z kiedzem o seksie jest co nieco nietrafiona.

Biorac pod uwage rozne doswiadczenia z roznymi autami moge stwierdzic w jakim po prostu najfajniej sie czuje a jest to BMW.

PZDR

Bad_Boy - 2006-03-21, 15:42

tak, odczucia i to co komu sie podoba to prywatna sprawa ale niech nikt nie pisze ze Beemka jest najlepsza, najszybsza itd. Bo tak nie jest, dopiero seria M jest w czolowce. reszta jest przecietna. A z rekinem to byla przenosnia- nie chcialem nikogo urazic, taki przyklad. Pozdro
Łukasz - 2006-03-21, 15:56

Bad_Boy napisa/a:
tak, odczucia i to co komu sie podoba to prywatna sprawa ale niech nikt nie pisze ze Beemka jest najlepsza, najszybsza itd. Bo tak nie jest, dopiero seria M jest w czolowce. reszta jest przecietna. A z rekinem to byla przenosnia- nie chcialem nikogo urazic, taki przyklad. Pozdro


rozumiem Twój ból, w końcu 323i w E46 nie jeździ.

Subarak przy prędkości powyżej 150 km/h dostanie ostry łomot od 330i. Poza tym wygląda jak zabawka wiecznego onanisty.

Audi TT to auto dla Davida Bekhama i tym podobnych metroseksualnych. Napęd 4x4 zabiera mu ostro z tych 225 KM przy wyższych prędkościach. Pokusiłbym sie nawet o stwierdzenie, że to auto nie jedzie.

Dla Twego info jeździłem powyższymi autami i nie jestem księdzem.

Bad_Boy - 2006-03-21, 16:05

no widzisz , Ty tez o wygladzie... I przenosni tez nie zrozumiales... Ja mam 2.5l i wiem ze mam wolny samochod, ale tu wlasciciele 316i pusza sie ze maja najlepsze auta a wszystkie inne to syf. Skoro moje auto nie jedzie to co dopiero 316i/318i ? A osiagi- skad Ty to bierzesz ? I subaru i TT jest na turbinie i nowym modem za 2000zl robisz je- TT na ponad 250ps a subaru na jeszcze wiecej. Chlopaki schodza na mniej jak 6 sek do 100km/h a imreza na 5.4 (!). Przyjemnosc z jazdy- na mokrym i zima lepiej sie jedzi quatro a nie mieszkamy w Italii i jestesmy zimnym krajem. Jedzij sobie czym chcesz, ale nie mow ze masz najlepsze i najszybsze auto- bo tak nie jest. Nikt nie ma, bo zakres tych cech jest tak szeroki ze niektore wzajemnie sie wykluczaja. Wracajac do tematu- wiecej pokory do innych marek, a mniej zarozumialosci. Zauwaz ze ja nie atakuje innych marek aut, tylko zauwazam zalety innych i uczciwie je porownuje.
Łukasz - 2006-03-21, 16:15

Ależ oczywiście, ja jestem pełen uznania dla innych marek, ale 250KM w TT nie robi na mnie wrażenia, 4 łapy muszą mieć co najmniej 400-450KM, żeby jakoś jechać - patrz nowe rs4 - 420KM.
Cóż nawet głupi subaru forester 2.5 T zgrzałby niejednego cwaniaka, bo znajomy na Racelogicu (profi sprzet do pomiarów) złapał swoim 5.8 sek do 100km/h na zimowych oponach.

BMW nie jest najlepsze, ale często fajniejsze niż inne marki. To jest cos nieokreślonego, czego często brak innym autom, nie odmawiając im innych zalet.

A tak BTW po przejażdżce Suzuki Hayabusą i Lancerem WRC mało jakie osiągi robią na mnie wrażenie....

Menel - 2006-03-21, 23:18

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

sorry ale musialem :lol: :lol: :lol:

jak przeczytalem wypowiedz lukasza.

widze ze w koncu znalazl sie ktos taki jak bad boy ktorego podzialam zdanie .
pozdro

duchPW - 2006-03-21, 23:37

a ja tam lubie beemki za coś co trudno określic słowami - oczywiście nie jeździłem wszystkimi autami na świecie, ale jak na razie nic (w tym zakresie) nie sprawiło mi większej przyjemności niż jazda beemką
dźwięk silnika jest cudowny - najfajniejszy na wysokich obrotach, gdy silnik ryczy: CO TAK MAŁO - WIĘCEJ!!!

... oczywiście 911 bym nie pogardził :wink: , ... a TT też pasuje mi trochę do mertosexualnych japiszonów - jeśli chodzi o wygląd, to IHMO to auto, choć ładne, jest wyjątkowo damskim autem - jak opel tigra

czterołap jest na pewno bardziej praktyczny na śniegu i ma lepsza przyczepność na szutrze, ale tylny napęd daje większą frajdę, gdy zarzuca dupę - tylko wówczas można mówić o prawdziwym drifcie

Bad_Boy - 2006-03-22, 00:37

Najpierw Menel- dziekuje. a teraz Pioter- jaki masz silnik ze sprawia Ci taka przyjemnosc sluchanie go ? Ryczy Ci ze malo a pewnie odcinke masz na 6 200 ? Bo np w Subaru- silnik boxter i na tubinie- slyszales jak to chodzi ?? ? A np jak od 5 100 obrotow zalacza sie V-tec w Hondzie i kreci do 8 000 slyszales ? Ciarki przechodza. Nastepnie- o jakim sniegu piszesz i szutrze - wystarczy ze jest mokro, pada deszcz i Ty w zakrety wchodzisz 70 km/h a ja subaru przejezdzam 120km/h. Piszesz o metrosexualnych wlascicielach TT- mam napisac o dresiarzach w BMW ? Aha, i nie piszcie ze ""]a ja tam lubie beemki za coś co trudno określic słowami " bo taki argument moze napisac nawet wlasciciel Poloneza, badzmy powazni. Panowie- wiadomo ze kazdy chwali to co ma, Bmw jest w czolowce (Mseria) i lubie ta marke ale nie piszcie glupot.
kamil.k - 2006-03-22, 07:58

ale mi argumenty ze sie silnik kreci do 8 tys - moze sie krecic to 10 tys i tak nie bedzie robil takiego dzwieku jak R6 :mrgreen:

no wlasnie 5100 zalacza sie v-tec a do 5100 co sie dzieje :lol:

juz wole dzwiek hondy niz boxera subaru

z tymi 120km/h to troche przesadziles - nawet bardzo

co do audi TT to z wygladu jest do zaakceptowania ale wlasciwosci jezdne to juz porazka ;na prostej moze moze ale nie na zakretach


jesli sie tak czepiasz M serii to musze ci powiedziecze jesli sie wsiadzie w subaru inne niz sti to lipa na maksa- te 213KM ginie w napedzie i auto nie jedzie a pali jak smok


pewnie ze kazdy chwali to czym jezdzi -chociaz sa wyjatki takie jak ty i menel :mrgreen:

Łukasz - 2006-03-22, 09:04

menel napisa/a:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

sorry ale musialem :lol: :lol: :lol:

jak przeczytalem wypowiedz lukasza.

widze ze w koncu znalazl sie ktos taki jak bad boy ktorego podzialam zdanie .
pozdro

wow, co za błyskotliwość.

duchPW - 2006-03-22, 09:14

Bad_Boy - sam piszesz głupoty - nie jest ważne jaki mam silnik i do ilu się wkręca (dobrze rozumiem, że jesteś zwolennikiem zakazu ingerencji w fabryczne rozwiązania producenta? :lol: ) - boli Cię to, że lubie jego dźwięk? - próbujesz mnie obrazić? - widzę, że każdy, kto się z Tobą nie zgadza jest w błędzie ... i nie mów mi co mam pisać - dla mnie właściciel poloneza może pisać co chce, a ja nie zamierzam się z nim kłócić, bo to jego subiektywne odczucie i nie jest to powód żebym nawoływał go do powagi

jeśli nie wiesz co to jest śnieg i szuter, to odsyłam do encyklopedii, bo nie chciałbym odbiegać za bardzo od tematu - wówczas będziesz wiedział o czym mówię

nie masz już tego "nieopisanego odczucia" :?: :lol: , to może po prostu brak Ci pewnego rodzaju wrażliwości, albo twojemu E46 czegoś brakuje :lol:

strasznie mi przykro, że tak się męczysz - faktycznie powinieneś sprzedać to padło i przesiąść się na jakąś prawdziwą maszynę dla prawdziwego twardziela z prawdziwą odcinką... i dżwiękiem szlifierki kątowej

co do prędkości z jaką wchodzi się w zakręty, to nie jest ona (jak dla mnie) jedynym wyznacznikiem przyjemności z jazdy - nie twierdzę, że 4x4 są złe, ale nigdy nie strzelisz nimi takiego boka jak RWD, bo odjeżdża całe auto, a nie tył

BTW - słyszałem jak chodzi subaru, honda i wiele innych samochodów - uważam, że nawet 911 (choć to b. fajny samochód) nie ma takiego dźwięku jak wulgarne R6 - to moje subiektywne odczucie i guzik mnie obchodzi czy osoba Twojego pokroju się z tym zgadza czy nie :lol:
... a słowo "metroseksualny" nie jest obraźliwe ... tyle, że ja nie używam żelu i nie chodzę na manicure, więc do mnie nie pasuje - jak audi TT

Łukasz - 2006-03-22, 09:43

bad boy na tym forum nie podbudujesz swojego ego za bardzo, oj nie..... :mrgreen:
ruszaj nauczać dalej :idea:

korzuch - 2006-03-22, 09:54

yo!
Dyskusja robi sie podoba do wojny w Iraku fanatyzm kontra ....... :D
pozdro

Łukasz - 2006-03-22, 10:48

ja tam nie uważam , że biem dablju jest de best, bo biorę pod uwagę w niedalekiej przyszłości siakiegoś kompakta najlepiej jakby jeździł o kropelce i miał pier..nięcie, czyli TDI czy cos w tym rodzaju,
ale stwierdzam, że stare BMW z r6 pod machą to niepowtarzalna sprawa.

I wyobraż sobie Bad Boy, że niektórzy z tutejszych forumowiczów mogą czerpać radość z krecenia do odcięcia nawet stukonnych 316i, albo uważanych za słabowite 320i (pisze o e30tkach przede wszystkim)

A głodne gadki o subarakach , tt itp to jakoś tutaj jak grochem o ścianę, kumasz czaczę?

duchPW - 2006-03-22, 10:57

korzuch napisa/a:
yo!
Dyskusja robi sie podoba do wojny w Iraku fanatyzm kontra ....... :D
pozdro

proste - w końcu to forum dla miłośników BMW :wink:

nie lubię tylko jak ktoś się nadyma, mądrzy i podważa poważne podejście do tematu

Bad_Boy - 2006-03-22, 11:10

faktycznie, po przeczytaniu Twoich postow Lukasz zaczynam watpic w sens tej rozmowy(twoje posty nie wnosza doslownie nic). Kamil- wlasnie na zakretach TT ma doskonale wlascowosci jezdne- bo na naped Quatro. Pioter- ciagle nie zdradziles co to masz za silnik ktorego lubisz tak sluchac- i stawiasz go wyzej niz boxtera- zdradz nam ten cud techniki, ok ? O sniegu i szutrze - napisalem ze nie trzeba szukac sniegu i szutra a wystarczy zeby bylo mokro i padal deszcz i juz tylni naped przegrywa z Quatro, nie zrozumiales tego ? - to dlaczego odsylasz mnie do encyklopedi ? Piszesz o "krezeniu baczkow"- no faktycznie, agument nie do odparcia- dyskwalifikuje te wszystkie auta ;-) dobrze ze chociaz sam przyznajesz ze w zakretach Quatro jest lepsze. Aha- nie jestem przeciwko ingerencji w silniki, czy auta(pisalem nawet i czipowaniu subaru i TT) i to wlasnie japonskie auta wdziecznie poddaja sie tuningowi- patrz Szybcy i wsciekli. A teraz- metrosexualny wlasciciel TT- znowu nie zrozumiales ze skoro klasyfikujesz w taki sposob ludzi ja moge od razu odbic pileczke i napisac o wlascicielu BMW w dresie i z lysa glowa, teraz rozumiesz / To Wy atakujecie inne marki i sprowadzacie je do zera,a to Ja jestem obiektywny- twierdzac zreszta caly czas ze BMW jest w czolowce, w ktorej jest kilka ciekawych aut. Pioter- i to nie jest powazne podejscie do tematu- opierajac sie na odczuciach i sentymentach a nie przyjmowanie faktow. I ja jestem zadowolony z mojego BMW ale jest jeszcze pare ciekawych, wcale nie gorszych aut- i postarm sie je miec.
duchPW - 2006-03-22, 11:44

m20b25 z odcięciem przy 7000rpm - zdradzam to Tobie, bo inni o tym wiedzą - w przeciwieństwie do japońskich szlifierek, dźwięk tego silnika można śmiało nazwać rykiem

nie pisałem o kręceniu bąków, choć to też jest fajne, ale o lataniu bokami jakie w wykonaniu 4x4 jest nieosiągalne ... ciekawe, czy tu czegoś też nie rozumiem
nota bene 4x4 też potrafi kręcić bąki i latać bokami, ale nie w sposób dostępny dla RWD
nie kwestionuję świetnych właściwości jesznych 4x4 - mimo, iż napęd ten daje wspaniałą przyczepność, to nie daje tej satysfakcji, którą daje możliwość zerwania przyczepności tylnej osi na łuku ... djae pewnie inny rodzaj satysfakcji, ale to już kwestia ocenna - co kto woli ... choć oczzywiście kierowca poloneza też może powiedzieć, że brak odpowiedniej mocy zapewnia mu siększą przyczepność i go to satysfakcjonuje... tyle, że mówimy dlaczego fascynuje nas BMW i chodzi tu (tak ądzę) również o subiektywne odczucia

...a śnieg i szuter, to były tylko przykłady nawierzchni o innej (gorszej) niż suchy asfalt przyczepności - jak chcesz być dokładny, to nie wspomniałeś o błocie :wink:


BTW - widzę, że podchwyciłeś melodię menela i niezależnie od tego co napisze Łukasz - nie zamierzasz z tym dyskutować, na starcie to dyskwalifikując jako równorzędną dyskusję
równie dobrze można powiedzieć, że Twoje wypowiedzi nic nie wnoszą do tematu, bo rozmawiamy o beemkach, a nie TT-kach czy Subarynach z najwyższej półki

[ Dodano: Sro Mar 22, 2006 11:47 ]
ja w ogóle nie klasyfikuję ludzi na podstawie aut, którymi jeżdżą, ale tak jak ww. opel tigra pasuje mi tylko do kobiet, tak audi TT - do metroseksualnych i japiszonów ... co nie znaczy, że inne osoby nie mogą tym jeździć - staram się rozumieć wszystko i jeśli chcesz, to przecież nikt nie broni Ci pisać o łysych dresach

Bad_Boy - 2006-03-22, 11:52

nie nie- temat jest dlaczego BMW a nie Honda lub inny japonczyk? Ja twierdze ze czemu nie bo sa ciekawe auta japonskich marek. A co do dzwieku- ciekawe ze nie przeszkadza nikomu jak M3 kreci sie do 8-9000, co ? Po za tym pod tym wzgledem- w nowych Beemach w ogole nie slychac silnika- musze Cie zawiesc, a Subaru jak uslyszysz to nie pomylisz z zadnym innym autem - znowu wypada lepiej Subaru ;-) Gdyby bylo tak jak mowisz- to Szybcy i wsciekli bylo by o BMW- a jest o japonskich autach.
duchPW - 2006-03-22, 12:11

szybcy i wsciekli było o mega-ospojlerowanych autach - dobry przykład :mrgreen: ...

nie chodzi o to do ilu się kręci, ale o dźwięk - i tu się nie dogadamy, bo Tobie bardziej podoba się dźwięk subaru, a mi BMW ... jak już mówiłem - słyszałem dźwięk subaru i hondy, więc nie czuję się zawiedziony

nowych beemek nie słychać??? - może przy 2-3 tys rpm, ale na pewno słychać przy wysokich obrotach - nawet w serii 7, a już zwłaszcza w eMkach

slawo - 2006-03-22, 12:37

auto musi miec dusze - jak BMW, wsiadasz i czujesz jak szybciej bije Ci serce, bicie narasta wzrast z obrotami silnika i zapinasz kazdy bieg wiedzac ze zaraz pojawi sie poezja dla uszu
w zadnym aucie silnik nie brzmi jak w BMW

Sobek - 2006-03-22, 13:08

slawo napisa/a:
w zadnym aucie silnik nie brzmi jak w BMW

I to są święte słowa 8)

Bruner - 2006-03-22, 13:13

Niestety niewielu z nas stac na E46 M3, Subaru Impreze sti i inne podobne auta, ogromna wiekszosc z nas jezdzi E30, E28, E34 czyli autami 15 - 20 letnimi. Bad Boy, widzisz jakas lepsza alternatywe dla BMW wsrod samochodow w tym wieku i za podobne pieniadze? Opel Calibra? MB 190? Audi 80? O jednorazowych plastikowych zabaweczkach Fiata czy Peugeota nawet nie wspominam. Czy ktorys z wyzej wymienionych samochodow da wlascicielowi tyle frajdy? Wytrzyma takie traktowanie jak nasze stare bety (krecenie do odcinki, wyscigi, drifty, baczki, palenie gum itd)? Moim zdaniem nie. Jezdze E30 bo w tym samochodzie widze najbardziej mi odpowiadajaca kompozycje roznych cech, ale to co mi odpowiada nie koniecznie musi byc idealne dla mojego sasiada. Dla jednego najwazniejsze sa osiagi na prstej, dla innego prowadzenie w zakretach i frajda jaka daje samochod, a jeszcze inny woli miec duzy bagaznik albo superekonomiczny silnik, a moze dla kogos liczy sie tylko modny wyglad. Tak jak pisalem, podoba mi sie to, ze jeden samochod jest jednoczesnie wygodny, szybki, trwaly, bezpieczny i jednoczesnie jego prowadzenie daje mi duzo radochy, to cos co sprawia ze nie zawsze jade do domu najkrotsza droga. Sa szybsze, sa wygodniejsze, sa bezpieczniejsze, ale zaden nie laczy tych cech tak jak BMW. Wiem, ze jak kogos stac na E46 M3 to to co napisalem wyzej o osiagach komforcie itd bedzie dla niego smieszne. Ja porownuje samochody ktore sa osiagalne dla mnie i wsrod nich nie widze zadnego innego, ktory spelnial by moje oczekiwania w takim stopniu jak moja stara, juz dawno pelnoletnia E30.
A czy kupil bym cos innego gdyby mnie bylo stac? Hmmm... Moze jako drugi samochod - zakochalem sie po uszy i jedna berta w rodzinie musi byc :wink:

Bad_Boy - 2006-03-22, 13:30

Bruner- masz racje. I tu dochodzimy do sedna sprawy- BMW kiedys bylo awantgarda motoryzacji- wyprzedzala wszystkich o krok- z tego okresu pochodza auta ktore wymieniles. W tej chwili to sie zmienilo, inne firmy bardzo sie rozwinely, w czolowce swiatowej jest tylko seria M,i to nie zawsze ;-) Zauwaz ze nie pisze ze BMW jest zla firma(bo to dobre auta) tylko ze sa rownie dobre inne auta.
HeMP - 2006-03-22, 13:54

Bad Boy z tym ze TT ma dobre wlasciwosci jezdne to cos Ci sie pomylilo ... i to bardzo..
np. starsza wersja TT bez otwieranego spoilerka i systemu kontroli trakcji wywalalo dacha przy pretkosciach pow 180kmh ... i audi uzboilo wyszystkie te modele w systemy laczne z tymi co juz zdazyli sprzedac... ale dopiero jak zginelo pare osob w TT ... to po pierwsze
po 2 ...

czemu stawiasz obok np. 325 takie subaru....te auta sa tak odmienne,subaru bylo juz w fazie projektu konstrulowane pod rajdy tak jak np. slonki (integralka hf) ... czy crx te auta byly robione jako sportowe .... a BMW ....

chyba ze nazwiesz ze 325 e30 coupe to auto sportowe ... bo jak dla mnie to 2d auto wielkosci astry clasick tyle ze z silnikiem :twisted:

do tych aut co mowisz (subaru idt...) porownac mozna tylko M a przy tym aucie takie subaru to szczurek ....
pozdrawiam

Łukasz - 2006-03-22, 14:16

Na suchym torze w pewnym programie TV - e46 M3 CSL objechało zarówno Audi RS4 jak i Subaru STI, jak i Misia Lancera Evo. To chyba o czymś świadczy.
Bad_Boy - 2006-03-22, 14:16

HMP- przeczytaj wszystko od poczatku to zobaczysz ze pisalem juz- m3 ma 100 ps wiecej i jest 2 razy drozsze a osiagi podobne. Z wypadaniem TT z drogi znam ten problem bardzo dobrze- stylisci usuneli spojler z tylu bo szpecil auto, ktore jednak powyzej 200km/h wypadalo z drogi, spojler zostal bardzo szybko dolozony. Odbije pileczke- nie wiem czy wiesz ze M3 e46 ma wade fabryczna ze koncza sie panewki i wybucha silnik, naprawia sie to na koszt BMW, a wiec kazdy popelnia bledy. I to nie ja porownuje 325i do Imprezy tylko to wlasiciele tych aut twierdza ze maja najlepsze auta pod sloncem. Wydaje mi sie zreszta ze doszlismy juz do porozumienia- wszystko zalezy co kto oczekuje od auta i od swoich mozliwosci.

[ Dodano: Sro Mar 22, 2006 2:19 pm ]
Lukasz w jakim programie i na jakim torze ? A nawet jakby, to raz objedzie M3 a raz objada M3, ja tez juz pisalem dokladnie kto i czym objezdzal takie Beemki. A wiec sam widzisz ze roznica sie juz zatarla miedzy tymi autami, czolowka swiatowej motoryzacji jest scisla, BMW nalezy do niej- ale nie jest sama w tej czolowce.

Łukasz - 2006-03-22, 14:45

Top Gear
BADYL - 2006-03-22, 15:09

Bad_Boy napisa/a:
Bruner- masz racje. I tu dochodzimy do sedna sprawy- BMW kiedys bylo awantgarda motoryzacji- wyprzedzala wszystkich o krok- z tego okresu pochodza auta ktore wymieniles. W tej chwili to sie zmienilo, inne firmy bardzo sie rozwinely, w czolowce swiatowej jest tylko seria M,i to nie zawsze ;-) Zauwaz ze nie pisze ze BMW jest zla firma(bo to dobre auta) tylko ze sa rownie dobre inne auta.


Dobrze napisałes - od wybóru auta w znaczniej mierze (jak dla mnie) zalezy od historii,od szalonych lat 70 i szalonych i ryzykujacych konstruktowrów no i oczywiscie sportu.

Jadac swoja Beemka patrze na inne auta i wiem ze BMW zawsze było jest i bedzie kojarzone ze agresywnymi autami które nie musza pokazywac co umieja na drodze jakie maja własciwosci (widomo nie ma rzeczy doskonałych) bo to wszystko stworzyła historia a nowe auta musza ta historie tworzyc i musza sie przedzierac by pokazac ze tez potrafia.

Ogolnie czy japonczyk czy niemiec - oczywiscie w garazu chciałbym zeby mi stała własnie Impreza,Evo iX,Skyline GTR jak i rownierz BMW ale tutaj połozył bym wiekszy nasick na historie stawiajac obok wyzej wymienionych 3,0 csl,2002 turbo i i kilka innych.Nie miałem okazji jezic zadnym z nich wiec pomarzyc dobra rzecz.Do codziennej jazdy do pracy itd. wybrał bym Malczersa (za dawnych czasów to sie tym smigało i nie wazne czy imprezka,czy beemka i tak zawsze jechałem pierwszy)- bo wiem ze zawsze bym sobie poradził na srodku jezdni z naprawa.

Menel - 2006-03-22, 16:43

Łukasz napisa/a:
Na suchym torze w pewnym programie TV - e46 M3 CSL objechało zarówno Audi RS4 jak i Subaru STI, jak i Misia Lancera Evo. To chyba o czymś świadczy.


ale w tym samym programie Audi RS4 wygralo z innymi na prostej :wink:

Gniewek89 - 2006-03-22, 16:52

Z Beemek i przykro mi to przyznac niepokonane sa tylko E30 M3 i M5 e39 wiecie najbardziej dopracowane itp. Reszta tak naprawde jest w tyle stosunku do japoncow.
Tyle to moje osobiste zdanie i nikogo , niczego , zadnej grupy religijnej nie chcialem urazic zeby znow mi nie przyznano ostrzerzenia.

PS: jesli bedzie mnie stac to mimo ze dany model bedzie gorszy od innych aut w klasie, to bede nim jezdzil bo BMW to BMW :!: :!: :!:

slawo - 2006-03-22, 16:59

jezdze e30 bo ja kocham i na nia mnie stac.

ale...
mam kolege, zaczynal od e24 635 i 535i e34 manual, sprzedal, kupil 740V8 e32, sprzedal i kupil 750iL e38, zakochal sie w BMW...
nagle cos mu sie odwidzialo kupil Nowe Audi A8 4.2 quattro i merca jakiego 500Sec czy cos - po miesiacu pozbyl sie ich i kupil M3 cabrio E46, po pol roku odbila mu palma i nabyl nowa Corvette,nowa A klase dla zony
pol roku minelo i teraz ma 645 Cabrio dla siebie i nowa 525d dla zony


a podsumowal to jak go spytalem czemu wrocil do BMW: "w koncu zrozumialem ze sa samochody i jest BMW "

RoboCop - 2006-03-22, 21:37

Bad_Boy napisa/a:
HMP- przeczytaj wszystko od poczatku to zobaczysz ze pisalem juz- m3 ma 100 ps wiecej i jest 2 razy drozsze a osiagi podobne. Z wypadaniem TT z drogi znam ten problem bardzo dobrze- stylisci usuneli spojler z tylu bo szpecil auto, ktore jednak powyzej 200km/h wypadalo z drogi, spojler zostal bardzo szybko dolozony.


wtrące tu swoje ///3GR... tak szybko tego nie poprawili - ale dopiero jak sprawa zaczęła być nagłaśniana przez media, po tym jak zginęło 30 pare osób (dużo to czy mało nie mnie oceniać) - dla mnie TT, to tylko golf IV...
myślę, Bad Boy, że musisz jak najprędzej zmienić markę samochodu, bo masz ze sobą jakieś straszne problemy - ale napewno na jakims forum Subaru, znajdziesz wielu podobnych sobie - pośmiejecie się z dresów w Beemkach...

Bad_Boy - 2006-03-22, 22:49

no wiec wlasnie zdziwilbys sie, bo na kilku forach tocze takie same boje z ludzmi jak Ty ktorzy twierdza ze ich auta sa najlepsze ;-) , na forum Hondy tez- i tu jestem za M3 e46 ;-) jestem po prostu obiektywny i przeciwko generalizowaniu ze moja marka i pozniej dlugo nic - to wlasnie tacy fanatycy ktorzy tak sadza maja ze soba problemy... a o dresach w beemkach napisalem jako odpowiedz o metrosexualnych w TT. Aha- m3 e46, subaru impreza albo TT to bedzie moje nastepne auto i obojetnie ktore to bedzie nie bede twierdzil ze jest najlepsze a wszystkie inne to syf. Panowie- zycie jest za krotkie na 1 marke !
Łukasz - 2006-03-23, 08:34

Nie obraź się, ale w USA zrobiłbyś karierę jako kaznodzieja - tak dzielnie nawracasz zbłądzonych.

Pozdrawiam

Qba - 2006-03-23, 09:50

BAD BOY masz swój punkt widzenia i tak trzymaj, i dalej uświadamiaj na innych forach ze BMW jest the best. Pozdro dla wszystkich PEACE
Bad_Boy - 2006-03-23, 10:09

Łukasz napisa/a:
Nie obraź się, ale w USA zrobiłbyś karierę jako kaznodzieja - tak dzielnie nawracasz zbłądzonych.

Pozdrawiam
a Ty na Bialorusi- jedyna sluszna droga, jeden wodz, jedno auto- !
duchPW - 2006-03-23, 10:46

heheh - fajnie - zupełnie jak w przedszkolu :lol:
Łukasz - 2006-03-23, 11:17

mennnszczyźni całe życie pozostają dziećmi :idea: :wink:
RoboCop - 2006-03-23, 15:25

Bad_Boy napisa/a:
no wiec wlasnie zdziwilbys sie, bo na kilku forach tocze takie same boje z ludzmi jak Ty ktorzy twierdza ze ich auta sa najlepsze ;-) , na forum Hondy tez- i tu jestem za M3 e46 ;-) jestem po prostu obiektywny i przeciwko generalizowaniu ze moja marka i pozniej dlugo nic -Panowie- zycie jest za krotkie na 1 marke !


Bad Boy jak Ci to poprawia humor, to tocz swój bój co jest czy nie jest najlepsze...
ja nie mam takich problemów - e30 to jest to co zawsze mi się podobało i co zawsze chciałem mieć... jestem z niej absolutnie zadowolony - mimo, że Subaru są szybsze,
TT można łatwo podkręcić do iluś tam KM, Honda pięknie gada powyżej 25tys/obr,
Ibiza pali 2,00004l/100km przy totalnym bucie a Lexus się nigdy nikomu nie zepsuł :wink:
dla mnie to nie są żadne argumenty - ja jeżdżę autem które wybrałem i ciężko będzie mi wybrać następny model...
jeden zmienia dziewczyne co wieczór i wciąż czuje niedosyt a inny jest od przedszkola aż po grób z TĄ JEDYNĄ - i zapewniam Cię, że ten drugi jest szczęśliwszym człowiekiem...
pzdr

Bad_Boy - 2006-03-23, 15:46

bardzo ladnie to napisales RoboCop, na serio... :lol:
Łukasz - 2006-03-23, 16:18

Robert najpierw sie dowiedz, a potem pisz :idea:

Honda pięknie gada, ale od 27 tys obr., a Ibiza pali 2,0002 litra na 100km, a nie 2,0004
To są róznice :!:

:wink: :wink: :wink:
Pozdro

Dlatego najlepsze jest E30 bo pali jak smok, ryczy jak zarzynany bawół, jedzie jak kulawy osioł, a skręca jak furmanka, ale ma za to dwa zazwyczaj zaparowane okrągłe światła po każdej stronie, ogrzewanie działa po sekundzie i stad też tylna kanapa może być często uzytkowana nawet w zimie i wzbudza podziw przedszkolaków, dlatego takjje auto posiadam :mrgreen:

Gniewek89 - 2006-03-23, 18:10

Bad_Boy napisa/a:
no wiec wlasnie zdziwilbys sie, bo na kilku forach tocze takie same boje z ludzmi jak Ty ktorzy twierdza ze ich auta sa najlepsze ;-) , na forum Hondy tez- i tu jestem za M3 e46 ;-) jestem po prostu obiektywny i przeciwko generalizowaniu ze moja marka i pozniej dlugo nic - to wlasnie tacy fanatycy ktorzy tak sadza maja ze soba problemy... a o dresach w beemkach napisalem jako odpowiedz o metrosexualnych w TT. Aha- m3 e46, subaru impreza albo TT to bedzie moje nastepne auto i obojetnie ktore to bedzie nie bede twierdzil ze jest najlepsze a wszystkie inne to syf. Panowie- zycie jest za krotkie na 1 marke !

Niepotrzebnie lejesz wode wiadomo ze tak jest ze inne marki bywaja lepsze ale nie przekonasz nikogo na tym czy inneym markowym forum ze tak jest bo to tak jakbys chcial przesadzic Harleyowców na Scigacze. Scigacze lepsze ale Harleye maja to COŚ czego te drugie nie posiadaja i dla posiadaczy HD nie liczy sie to ze suszarki szybsze sa itp dla nich wazne jest to ze HD jest jedyne w ich zyciu. Tyle odemnie
Proponuje zamknac juz temat by nikt nie mógł podważyć mego zdania :mrgreen:

Bad_Boy - 2006-03-24, 00:07

tak, Harley to wyjatkowy motocykl, jechalem tym nawet, to legenda. Ale po Harleyu- kupilbym scigacza dla odmiany ;_) np Suzuki Bandit
korzuch - 2006-03-24, 07:12

yo!
W dyskusji brakuje mojego przyszłego auta na stare lata jakim będzie hummer :D nie ma :cenzura: .... we wsi Misztal ma to ja też sobie kupie :D
pozdro

Menel - 2006-03-24, 08:04

ho ho ho ..ale zescie sie teraz uczepili bad boya 8)
chlopak ma inne zdanie od was i juz trzeba mu jechac ? :lol:
ale fajnie sie czyta przynajmniej forum. pozdro

Karlo - 2006-03-24, 11:56

GDYBY BÓG POPIERAŁ PRZEDNI NAPĘD CHODZILIBYŚMY NA RĘKACH to moje slowa i uwazam ze duzo obrazuja :) pozatym jak to ktos pisal wystarczy spojrzec na statystyki silnika roku i widze ze bmw nizej niz 3 miejsce nie schodzi. o czyms to chyba swiadczy
RoboCop - 2006-03-24, 18:38

menel napisa/a:
ho ho ho ..ale zescie sie teraz uczepili bad boya 8)
chlopak ma inne zdanie od was i juz trzeba mu jechac ? :lol:

uczepili? nie... jestem otoczony ludzmi, którzy naokrągło sadzą mi te głodne kawałki,
nawet dziś w pracy usłyszałem od ciemniaka, który w życiu miał tylko Komara,
a bedzie osądzał jakie to ja mam stare auto... więc po pracy odreagowałem na autobahnie :evil: ale dziś tylko Avensisy... żadna rewela - powyżej 180, wymiękają :(
i jeden Mondeo TDCI...

Marcin - 2006-03-24, 19:12

Niedawno rozmawialem z kolega, ktory nawet jest na naszym forum. Opowiadal, ze wczesniej byl przeciwnikiem BMW. Jezdzil Punto HGT i gustowal w raczej malych bestiach. Kiedys sie przejechal z Kraka do Wrocka E34 525i i dzis juz ma BMW a nie HGT:mrgreen:

Cos jest w tych samochodach. Maja w sobie magie.

Bruner - 2006-03-24, 19:27

RoboCop napisa/a:
jestem otoczony ludzmi, którzy naokrągło sadzą mi te głodne kawałki

Nie jestes sam, chyba wszyscy z nas znaja podobne klimaty. Niektorych chyba naprawde boli ze ktos moze miec cos inego niz wszyscy. Do pracy mam 20 minut drogi z buta, wiec czesto ide pieszo i za kazdym razem slysze wtedy teksty w stylu "kupil sobie beemke a teraz na paliwo nie ma". U mnie w robocie, nie liczac Metaldawa i Missara (do niedawna jeszcze Tasku) jest jedna osoba z ktora mozna normalnie porozmawiac o samochodach. Z cala reszta wogole nie wdaje sie w dyskusje, a na pytania w stylu "jak samochod"? odpowiadam tylko ok. Na "uswiadamiaczy" i "specjalistow" nie zwracam juz uwagi, szkoda nerwow.

duchPW - 2006-03-24, 19:33

Marcin napisa/a:
...
Cos jest w tych samochodach. Maja w sobie magie.

słyszałeś, że nie wolno używac takiego argumentu, bo to zastrzeżone dla posiadaczy poldolotów


menel napisa/a:
ho ho ho ..ale zescie sie teraz uczepili bad boya
chlopak ma inne zdanie od was i juz trzeba mu jechac ?
ale fajnie sie czyta przynajmniej forum. pozdro

zdaje się, że to nie my się go uczepiliśmy - zwłaszcza przez wytykanie rzekomych głupot - gdyby choć tak mocne stwierdzenia były podparte jakąś rzeczową argumentacją... a Ty menel podpuszczaj dalej, bo chłopak przestaje juz zbierać i widzę, że Ci to nie w smak :lol:

Brunio napisa/a:
Nie jestes sam, chyba wszyscy z nas znaja podobne klimaty. Niektorych chyba naprawde boli ze ktos moze miec cos inego niz wszyscy

... eeee - u mnei w robolu wszyscy wiedzą, że beemki są najlepsze :wink:

Łukasz - 2006-03-27, 09:11

A mi się podoba nowy Yaris, se w czora w centrum handlowym obejrzałem :mrgreen:

Ale do centrum dojechałem tym swoim idealnym (umytym ręcznie przez pół soboty!)złomem, który podczas dojazdu przyprawiał mnie o różne zachwyty ("och jak super zawiecha pracuje", "o rany Julek, ale go wyprzedziłem, kurna nawet sie nie obejrzałem", "ale dźwięk!" i kilka innych bałwochwalczych pierdół)

:D To się nie wydaje :idea: jak mówi Wiś :mrgreen: niewski

KotSylwester - 2006-03-27, 12:44

Temat ciekawy, dołożę swoje przemyślenia:

Honda Accord - obecna - bardzo bardzo mi się podoba, piękne kształty, za 90tys zł bardzo dobrze wyposażona, super. i kombi i sedan

BMW e46 - również super i sedan i kombi, na pewno za 90tys nie w takiej opcji jak accord no i nie tej samej mocy.

Co do e30 i podobnych mam moje m10 i mimo że nie ma 200 koni ( nie wiem czemu wszyscy piszą o 325 i Vtec, skoro ma jae 2% użytkowników e30 i civica) bardzo mi się podoba ale dziewczynie bym nie dał poprowadzić bo tylnym napędem przy pierwszej szklance albo deszczu by go rozbiła, samochód po prostu jest dla kogoś kto umie jeździć, niestety to jego minus bo zimą sam musiałbym nim jeździć i nie pić :(

Miałem Mazde 323F 2.0 GT V6. - bardzo fajny dźwięk, fajne zaworki VRIS. Dźwięk silnika bardzo fajny moc 144km, przy 170km/h na piąym biegu odpala się drugi VRIS - 5tys obr i wcisa w fotel.

Impreza też mi się podoba i prawie kiedyś kupiłem ale straszyli mnie że koszty duże:)

Miałem też 4x4 Passata VR5 150km - i mimo kiepskich amorków, nie porównywalne trzymanie na zakrętach nie ma mowy o poślizgu - a nie miał 400koni i był KOMBI :)

a porównywanie co jest lepsze... jeden chce tylny napęd, drugi nie lubi plastiku, jeden chce się przemieszczać a drugi wariować... Mój kolega miał civica 1.5 3d z 94 roku i obracał się na rękawie kosmicznie, potem kupił sobie dla jaj fiata 127 i robił mnie w mieście jak chciał mimo żemiałem w e23 217koni. Po prostu on jechał między samochodami, ale wieczorem to mój samochód królował na ordona:)


Proponuję temat dlaczego blondynki a nie brunetki, albo dlaczego rozmiar D a nie B, albo dlaczego Doda a nie Brodka :)

Albo wyższość ołówka nad długopisem.

rogaś318 - 2006-03-27, 19:14

ołówek można zetrzeć a długopisem już nie jest tak różowo :mrgreen: :mrgreen:
marekfl - 2006-08-30, 06:33

W sumie to juz chyba napisano wszystko co mozn napisac za BMW. Jedno jest pewne miłosnicy BMW beda za bmw a Hondy wiadomo :-) ja ostatnio tez sie zastanawiałem nad zmina autka (na honde civic 1.3 V generacji 95r ) ale po poszukiwaniach doszłem do takiego wniosku: A CO JESLI NIE BMW???? BO DLA MNIE TO TYLKO HONDA ewentualnie inny japonczyk ;-)
Popatrzce na to z tej strony :-) Honda to chyba najwiekszy konkurent BMW :-) mozna ja bardzo podobnie opisac za jednym wyjatkie. Siadajac za kierownica BMW poczujesz cos czego nie bedzie nawet w najbardziej superhiperkosmicznej hondzie ;-)
PoZdRo for ALL


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group