BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Poradzcie beemkowicze

slav - 2004-08-05, 13:02
Temat postu: Poradzcie beemkowicze
Witam, mam zamiar kupic e30 touring i nie wiem z jakim silnikiem wziasc mialem wczesniej 316i 1990 z M40 ale to troche to mialo malo kucy pod maska, chcialbym kupic 1,8i bo jest odrobine silniejszy lecz to ten sam M40 silnik, zastanawiam sie nad 2,5 ale z tego co ludziska opowiadaja to czesto pekaja glowice, a w M40 walki rozrzadu sa miekkie trzeba czesto wymieniac bo sie wycieraja czesto. M20B25 nie maja popychaczy hydraulicznych ito chyba dobrze bo samemu mozna ustawic luz na zaworach sa jakies wady tego ze nie maja popychaczy? czy ktos mi wytlumaczy na co zwrocic uwage przy kupnie, chodzi mi racej o silnik 2,5 2,0 lub 1,8 niz na bude, aha czy polecalibyscie 2,0 i czemu plusy i minusy za kazdy silnik, Pozdro dla Sarny :) Slav od dokladek IS
SmasherE30 - 2004-08-05, 13:21

hmmm
1,8 M40 to fajny silniczek. Z pojemności większy moment i pociągnąć lepiej da radę
2,0 ma gorszą charakterystykę niż 1,8 ... radzę zapomnieć, choć z drugiej strony, jesli szukasz niezawodnego i kulturalnego silnika to weź dwójeczkę
2,5 trudno w tej chwili o taki silnik. Każdy go mocno eksploatuje, ale nie każdy wie jak o niego zadbać. Coraz trudniej o głowice i całe silniki. Duże prawdopodobieństwo że w ręce wpadnie złom. Poza tym bardzo dobry silnik choć niezbyt ekonomiczny.

Zapomniałes o Ecie 2,7. To jest wspaniały silnik. Tani i łatwy do znalezienia. W naszym gronie rozchodzi się jak ciepłe bułeczki. Oferuje wspaniały moment w zakresie niskich obrotów który sprawi ci ogromną przyjemnosć przy wyprzedzaniu oraz w podjazdach pod górkę z towarem z tyłu. Silnik ten bardzo dobrze wspułpracuje z LPG.

Nie ma się nad czym zastanawiać. Olej 4rki. Szukaj kulturalnie pracującego i moim zdaniem idealnego jako koń pociągowy do touringa 2,7 :wink:

slawo - 2004-08-05, 14:10

Jest do sprowadzenie touring chyba 90 rok z etka pod maska podrasowana do ok 200km.Cena jest za duza jak na 3-ke,ale jesli ktos chce dla siebie,nie patrzy na ceny gieldowe to piekna maszyna.Zgadzam sie ze smasherem,eta chodzi pieknie,cos,niestety apetyt rosnie w miare jedzenia,ja planuje ja troche pobudzic,zobaczymy co z tego wyjdzie (oby nie korbowod bokiem tfu tfu :) )
LUKAS - 2004-08-05, 15:28

Nic dodać nic ując 8) Ja mam M20B25 i niezamieniłbym go na żaden inny motor. Co do ETY, to sądzeże jeśli mówimy o seryjnych motorach, to 2,5 jest jednak lepsze, choć 2,7 ma swój kochany momencik :)

Tak czy inaczej, jeśli zalezy Ci na osiągach to bierz 2,5, a jaesli bardziej zależy Ci na trwałości to bierz ETE.

Pamiętaj tylko że naprawdę ciężko jest znaleśc 2,5 w dobrym stanie, mnie się udało, ale to tylko dlatego że poprzedni własciciel dmuchał i huhał dzięki temu mam fantastyczny motor. A teraz ja dmucham i huham hehe... :wink:

PZDR :!:

ScOOti - 2004-08-05, 16:45

korzuch Eta do E30 wchodzi bez zadnego problemu!! :) nawet jest luz :)
Miki - 2004-08-05, 20:29

Nie zapominajcie ze kolega chce kupić kombi wiec od razu mówicie aby 2,0 sobie darował. Hej jeżeli szuka autka i trafi mu sie w super stanie dwójka to dlaczego ma szukac dalej i niechcacy kupic 2,5 ktore okaze sie zajeżdżone???
slav - 2004-08-05, 21:55

dzieki bardzo za info, chcialbym jakas 2,5i do 2500 ojro, mam nadzieje ze cosik wyrwe chociaz porownujac ceny to do 2500 moge znalezc na mobile.de 1,8i z 1994 lub 2,5i z 1991 i nie wiem co zrobic hmmmm 1,8 jest mlodsze ale to tylko 4 garki a 2,5 jest starsze ale ma wiecej garkow i ryk dla ucha przyjemniejszy :) na angielskich forach rowniez pisza ze pekaja glowice w M20B25, nie wiem co robic, moze niech napisza ci co maja 2,5 co i jak. a co do 2,7 eta to ciezko jest cos takiego znalezc, gdzie i ile ma konikow to cudo. slav
LUKAS - 2004-08-05, 22:17

W motorach M20B25 trzeba przedewszystkim uważać na temperaturę silnika. Głowice tych motorów są bardzo wrażliwe na przegrzanie i potrafią pękać łatwiej niż inne. Teoretycznie jeżeli nie przegrzewa sięsilnika, to głowica czy blok nie mają prawa pęknąć :!: W praktyce jednak trzeba pamiętać że nienalezy również piłowac silnika gdy jest zimy, pamiętać o wymianach oleji i wielu wielu innych sprawach.

Jeżdżę osobiście na M20B25 i jest wrzystko ok, dlatego że bardzo pilnuję temperatury silnika oraz poporstu go nie kasuję (innymi słowy dbam o niego :wink: ):!: Typowe jaranie kapcia jest obce mojej betce :!: Nie oznacza to jednak że kiedyś coś mi nie pierdyknie (odpukać), ponieważ niewiem jak faktycznie eksploatowali mój samochód poprzedni właściciele, a było ich conajmniej dwuch. Tak więc nigdy nic niewiadomo.

Ale wiedz jedno, jeśli dbasz o silnik, to on odpłaci Ci bardzo przyjemną i bezproblemową eksploatacją :)

SmasherE30 - 2004-08-05, 23:12

Slav. w porównaniu do 2,5 Eta to tak jaby diesel. Ogromny moment 240Nm na dole (poniżej 3000obr) i niższy o 1,5 tys. zakres obrotów. Ale to dobry wół roboczy, do touringa w sam raz. Ma 129km ale to tylko z powodu że był seryjnie ograniczony, bo produkowany na inne rejony kraju, gdzie istniały ograniczenia mocy w zależności od podatku.
Pamiętaj że to w pojemności jest siła :D
No replacement for displacement :twisted:

Baur - 2004-08-06, 09:52

Ja kupiłem 2 miechy temu 316 touringa. Niestety 1.6 :( Wcześniej jezdziłem etą. I powiem tak, ja szukałem auta 3 miesiące, choć chciałem 6 cyl., wziąłem 4rkę. A to dlatego że przede wszystkim zależało mi na aucie w bardzo dobry stanie, a o takie, szczególnie w touringu trudno :!: Pozatym od 92 wkładali juz tylko 1.6 :( Więc po obejzeniu kilku egzemplarzy, jak trafiłem ładną, to przełknąłem juz te zapyziałe 1.6. Ale... 2,7 z paroma patentami na odmulenie to jest to !! ! Poprzednia eta jechała zawsze, na każdym biegu, i z każdych obrotów, i to jest to !! !! Ale biorąc pod uwage trudność w znlezieniu (ety chyba nie wrzucali wogóle do touringa seryjnie, i cene za naprawde ładne zadbane combi z 6stką.. Może lepiej kupić ładna czwórkę, a jak Ci sie znudzi to wrzucisz ete, bez żadnych problemów i za sensowne pieniądze :)
lokop e30 320i - 2004-08-07, 16:06

Baur napisa³/a:
a jak Ci sie znudzi to wrzucisz ete, bez żadnych problemów i za sensowne pieniądze :)

Pewnie ze bez problemow :roll: (chodzi o zmiane z M40) Wystarczy wymienic silnik z osprzetem, skrzynie biegow, wal napedowy,dyfer, coby wszystko bylo jak w seri polowe zawieszenia, Komputer, wiazki elektryczne, przeplywka, filtr i jeszcze pare pierdulek :roll:
Co tam dla chcacego nic trudnego :wink:

Baur - 2004-08-09, 10:02

Wyjąłęm m10 na gazniku i 4-biegowej skrzyni, i wrzuciłem ete na motronicu. I luzik. Zmienić trzeba wiele rzeczy, ale jak wiesz które, i jak to nie jest to problemem. Ja sie uczyłem na własnych błędach, bo "fachowcy" mi rad udzielali.. :) No trudno żeby polegało to na zmianie samego motoru !! ! Ale masz jeden plus, że wykorzystujesz do tego wszystkie seryjne, i dostępne cześci, a nie biegasz z palnikiem 2 miechy dookoła auta. O to chodzi. Jakbym powiedział że V 8 wrzucasz bez problemu - to bym przesadził. :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group