BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - tez problem z E30 2.0 ale nie dymienie:)

sebo - 2004-08-05, 12:35
Temat postu: tez problem z E30 2.0 ale nie dymienie:)
witam jestem tu nowy jak widac
mam E30 '88
chcialem sie dowiedziec czy ktos doswiadczyl czegos takiego jak ja i czy sobie (i jak) z tym poradzil
a mianowicie chodzi o to ze na wolnych obrotach na luzie silnik chodzi nieco dziwnie (silnik m20b20) ta dziwnosc polega na tym ze po odpaleniu przez dluzszy czas silnik sam sobie podwyzsza obroty tzn dzieje sie tak jakbym leciutko wciskal gaz co 2-3 s obroty rosna do 1-1,2tys i maleja do 0,6tys i tak wkolko po jkaims czasie efekt ustaje i dodam ze gdy zaraz po odpaleniu ruszam to jadac na wolnych obrotach samochodem szarpie a czasami przy ostrzejszym przygazowaniu samochod robi takiego barana ze boje sie ze mi glowa odpadnie-w taki dziwny rezonans wpada aha i jeszcze dodam ze jak odpale silnik to wszedzie czuc benzyne a wycieku zadnego nie zarejestrowalem pomozcie bo wnerwia mnie to juz (majac doswiadczenie z samochodami gaznikowymi taki efekt nazwal bym problemem ze ssaniem lub mieszanka ale tutaj nie wiem jak to okreslic i jak sie za to zabrac)

SmasherE30 - 2004-08-05, 13:05

Jeśli masz silniczek na wtrysku wielopunktowym Motronic, to takie zachowanie może być spowodowane walnięta przepływką lub sondą lambda. Wiesz czy twój nabytek jeździł kiedyś na gazie ... a może teraz jeździ? Może kiedyś strzelił...
Inna opcja to nieszczelność układu dolotowego za przepływką lub nienajświeższe kable WN, ale wadliwość tych ostatnich nie powoduje tak drastycznych skoków RPM na biegu jałowym.
Najczarniejszy scenariusz to pęknięta głowica lub nawet blok, ale w przypadku b20 to mało prawdopodobne.

Poczekajmy na opinie innych :wink:
Pozdro

sebo - 2004-08-05, 21:14

no wlasnie apropos pekniecia dolotu odkrylem pekniecie rury za przeplywomierzem a apropos gazu to nie ma go i niebylo a jeszcze co ciekawe podejrzewam ze i kable wn sa walniete bo dzis zlapalem sie za jeden z nich i przez izolacje lekko mnie kopnelo co moim zdaniem nie jest normalne bo w koncu od czego jest izolacja??
sebo - 2004-08-05, 21:42

aha i jeszcze jedno jak rozroznic jetronic od motronic'a?
SmasherE30 - 2004-08-05, 22:54

W schowku na górze odkręć osłonę i wyjmij komputer, odczytaj i będziesz wiedział.

L Jetronic to hmmm wtrysk jednopunktowy, czyli jeden wtryskiwacz zasilający a 6 wtryskujących i bez sondy (taki półmechaniczny) Dokładnie nie wiem :oops:
Motronik to w pełni elektroniczny, dobierający skład mieszanki dzięki przepływce i sondzie, wyposazony w 6 aktywnych wtryskiwaczy bezpośrednich.

Sebo! UZUPEŁNIJ PROFIL!!
Skąd jesteś?

Mnie też kopało jak wyciągałem kable testująć garnki ostatnio. Normalnie iskra wychodziła spod czarnej osłonki na końcu kabla. Ale shit. Kable WN to wydatek rzędu 250-350zł. Najlepiej wymień tez przewód WN od cewki
Ten przegub gumowy w dolocie to koszt 70zł. Kup silikon termowytrzymały, taki czerwony. Jest zajeb***y na takie rzeczy. Zakituj tam gdzie sparciałe i nawet pod łączenia możesz dać i problem z głowy. Po kilku godzinach zaschnie i będzie super fajnie szczelny i elastyczny. Możesz nim załatac jeszcze inne mniejsze gumy w dolocie, np. koło silniczka krokowego

sebo - 2004-08-06, 00:26

juz sie poprawilem jestem z okolic wa-wy dokladnie z kobyłki a co do tych komputerow z ciekawosci sprawdze ale co wiem to ze mam sonde wiec wskazywaloby to na motronic jezeli ktos by mial ta gume za przeplywomierzem w rozsadnej cenie to jestem zainteresowany bo obserwuje ze to pekniecie jest coraz wieksze pomimo zaklejenia efekt barana pozostal ale rowniej silnik pracuje na wolnych obrotach ludzie ale za to jaki ja mam syf w elektryce poprzedni wlasciciel chyba potrafil tylko zarowki wkrecac jezeli chodzi o elektryczne prace i chyba z tym wiaze sie moj nastepny problem a mianowicie czasami podczas jazdy (najczesciej na dolkach)normalnie mam efekt odciecia zaplonu dzisiaj po lekkiej przegazowce przy ok 5500obr silnik poprostu sie wylaczyl i za 5s znowu odzyskal dzialanie zdazylo mi sie przez miesiac to chyba ze 3-4 razy i wiaze to wlasnie z takim bajzlem w elektryce aczkolwiek jestem ciekaw czy ktos z was spotkal sie moze z czyms takim??
BADYL - 2004-08-06, 00:36

sebo napisa/a:
juz sie poprawilem jestem z okolic wa-wy dokladnie z kobyłki a co do tych komputerow z ciekawosci sprawdze ale co wiem to ze mam sonde wiec wskazywaloby to na motronic jezeli ktos by mial ta gume za przeplywomierzem w rozsadnej cenie to jestem zainteresowany bo obserwuje ze to pekniecie jest coraz wieksze pomimo zaklejenia efekt barana pozostal ale rowniej silnik pracuje na wolnych obrotach ludzie ale za to jaki ja mam syf w elektryce poprzedni wlasciciel chyba potrafil tylko zarowki wkrecac jezeli chodzi o elektryczne prace i chyba z tym wiaze sie moj nastepny problem a mianowicie czasami podczas jazdy (najczesciej na dolkach)normalnie mam efekt odciecia zaplonu dzisiaj po lekkiej przegazowce przy ok 5500obr silnik poprostu sie wylaczyl i za 5s znowu odzyskal dzialanie zdazylo mi sie przez miesiac to chyba ze 3-4 razy i wiaze to wlasnie z takim bajzlem w elektryce aczkolwiek jestem ciekaw czy ktos z was spotkal sie moze z czyms takim??


Ja sie z czyms takim spotkałem ale umnie to było jak deptałem samochod i wpadłem w jakas dziure i nagle mi sie wszystko zaswiecało na CHECK kontrolerku i na desce i wlasnie zaplon ginał ale potem odpiołem kompa i wsadziłem na nowo i jak reka odjal.

LUKAS - 2004-08-06, 00:36

Nie spotkałem się z czymś takim.
Jest to bardzo nie codzienne zachowanie... komuter, palec rozdzielacza.. może palec :? hmmm tylko czemu tak się zachowuje...

sebo - 2004-08-06, 00:56

no wlasnie tez mi sie to wydaje dziwne jezeli chodzi o elektryke to ten samochod jest dla mnie zagadka a dodam ze mniej wiecej o elektryce cos wiem wydaje mi sie ze nie bedzie to wina ani rozdzielacza czy palca bo raz zdazylo sie tak ze po przegazowce silnik zgasl i poprostu stanalem postalem chwile pokrecilem rozrusznikiem kilka razy i znowu dzialal bez zarzutu nawet po przegazowce moze ktos ma jakies czytelne schematy elektryki ?? a co do podpowiedzi smashera jezeli chodzi o kable wn to ten od cewki mam nowy tylko te do swiec wydaja sie nieco juz przejezdzone ale z ta cena za kable wn troche mnie przeraziles :!: droga impreza jednak dobrze miec maluszka tam sa tylko 2 kabelki :D
nokerman - 2004-08-06, 07:11

a co do tego gumianego łącznika pomiędzy przepływke a kolektory too 76 zł na Narbutta. :wink:

pozdro

a co do schematów to .. kto chce niech daje meila to prześle skany w jpg

sebo - 2004-08-06, 10:42

w takim razie ja poprosze o schematy moj adres:aleopcja@op.pl z gory dzieki aha i jeszcze jedno kto wie co moze byc przyczyna nie dzialania licznikow przebiegu oba stoja deba ten glowny stanal na 127tys :lol: a powinno byc ze 2razy wiecej pewnie
sebo - 2004-08-06, 11:43

aha i czy ktos wie gdzie ten sklep na narbutta sie dokladnie znajduje moze jakis numer domu czy cos bo bym tam podskoczyl jeszcze dzis
SmasherE30 - 2004-08-06, 12:47

ul. Narbutta 5a tel.646 64 84 czynny 9:00-17:00
zaraz od Puławskiej, po lewej :wink:

sebo - 2004-08-06, 14:38

dobra byl sznalazlem i kupilem graty guma kosztowala 79 kupilem sobie odme przy okazji bo tez dojzalem ze nie byla ona szczelna teraz studze silnik zakladam i zobacze czy cos sie zmieni
sebo - 2004-08-06, 23:54

dobra no to zalozylem obroty juz nie skacza sa w miare stabilne odchylki max 100 obrotow ale niestety baran pozostaje dalej szarpie mi samochodem gdy trzymam stale obroty na zimnym silniku aha i jeszcze jedna opcja na luzie przy normalnych obrotach i rozgrzanym silniku ekonomizer pokazuje okolo 4litrow gdy wlacze swiatla, dmuchawe na full lub np wycieraczki ekonomizer pokazuje max dodam ze sytuacja miala miejsce przed wymiana gumy i po jej wymianie czy ktos mial kiedys takie cos :?: pomocy ten samochod to czarna magia
LUKAS - 2004-08-07, 00:00

Ekonomizer to taki szatam który jak silnik chodzi na jałowym to pokazuje MAX, a jak np hamujesz silnikem to pokazuje Ci ZERO. Jesli hamujesz silnikem to motor na wtrysku faktycznie nie zuzywa wahy. natomiast jesli chodzi na jałowym to zuzywa od 05, do 3 litrów wachy na godzinę pracy. czasami trzeba troche poczakec zanim wskazówka wróci z położenia iluś tam litrów to położenia max (czyli na prawo) podczas pracy na wolnych obrotach. to jest normalne. Ale jeśłi rzeczywiście na wolnych wskazówka utrzymuje się na poziomie 4 litrów to coś jest nie tak....
sebo - 2004-08-07, 00:18

wlasnie przed chwila siedzialem w samochodzie i sie przygladalem o co tu chodzi na jalowym biegu pokazuje bite 4 litry a gdy wlacze swiatla to odrazu idzie na maxa aha i jestem ciekawy jak innym dzialaja te ekonomizery bo gdybym bral pod uwage to co on pokazuje to wozilbym za soba cysterne bo on zadko kiedy w trakcie jazdy schodzi ponizej 10 litrow oczywiscie to oczym mowiles ze hamowanie silnikiem wiem o tym w trakcie camowania silnikiem ekonomizer najczesciej pokazuje zakres 4-8litrow a zazwyczaj przez 10 min od odpalenia samochodu pokazuje nie mniej jak 20 litrow i to nie wazne czy mam na szafie 5000 obr czy 1500 i nawet hamowanie silnikiem niechce tej wskazowki przesunac w kierunku 10 litrow a dodam ze wydaje mi sie ze chyba troche za duzo pali ale narazie nie moge tego dokladnie stwierdzic bo mam zwalony licznik
LUKAS - 2004-08-07, 00:24

Jeśli masz możliwośc to proponuję podpiąć inne zegary na próbe. Może się okazać że te zegary które masz, muszą już odejść na emeryturę...
sebo - 2004-08-07, 00:44

hmm tylko skad tu drugie zegary wziac.. ale cos mi sie wydaje ze to nie bedzie wina zegarow chociaz z drugiej strony licznik kilometrow mi nie dziala i wskaznik temperatury jakos zauwazylem ze mi dzisiaj szalal chodzil jakos skokowo nagle odchylki mial ale to moze czujnik temperatury fixuje o apropos to gdzie znajduje sie czujnik temperatury??
ScOOti - 2004-08-07, 08:49

czujnik temperatury masz w termostacie.




tylko nie pamietam ktory dokladnie :oops:

sarna1 - 2004-08-07, 11:23

ten niebieski jest do wkaznika - ten zolty do Motronica - mi tez szalala wskazowka - zmienilem zegar (wskaznik w desce) na inny i jest wszystko ok - widicznie tamten mial jakies przebicie..
SmasherE30 - 2004-08-07, 14:06

Jeszcze co do ekonomizera, to mi równiez przez pierwsze 3-5 minut jazdy pokazuje o 30% większe spalanie. Na minimalnie uchylonej przepustnicy i tak i tak jest 10l/100k. Dzieje się tak gdyż na zimno podawane jest więcej paliwa. Po osiągnięciu przez silnik stałej temperatury pracy przy ustabilizowanej jeździe poniżej 100 na godzinę w dwulitrówce nie ma wała, musi wskazywac mniej niż 10l.
Poza tym wyobraź sobie że u mnie sa wyraźne i wysokie wskazania w porównaniu do 2,5 Lukasa. W rzeczywistości moja jednak spala nieco mniej niż pokazuje ekonomizer. Lukasa dużo więcej jak on pokazuje :wink:

sebo - 2004-08-07, 16:40

na moje szczescie nie pali mi tyle ile pokazuje bo jakby palila tak jak pokazuje to srednia by mi wyszla z przedzialu 16-18 litrow a wydaje mi sie ze pali jakies 4-6 mniej przy jezdzie miejskiej w trasie z obliczen wyszlo mi jakies 8l/100 zaczne grzebac po weekendzie przy tych wskazowach bo mnie one denerwuja a ten ekonomizer na stale ustawie na 8l i bede mial wtedy lepsze samo poczucie jak na niego patrze :wink:
LUKAS - 2004-08-07, 17:02

Faktycznie mój ekonomizer jest jakiś żywszy niż w 2,0 Smashera, ale zauważcie że na trasie mam tak, jadę100km/h na 5 biegu i pokazuje mi 6-7l/100km. Ale jak mam jakieśwyprzedzanie czy jak to w trasie poleci siępo 130-150km/h to wtedy zużycie drastycznie wzratsa. Dlatego mimo że mi wg ekonomizera na trasie pokazuje 5-6-7l/100km, to w rzeczywistości spala mi 8-9l/100km 8)
SmasherE30 - 2004-08-07, 19:44

To z tego co napisałes wynika, że mój jest żywszy niż w rzeczywistości, a twój zbyt ospały :wink:
LUKAS - 2004-08-07, 20:44

Hmm..., czekaj Smash. Chyba mnie nie zrozumiłeś. Chodziło mi o to, że jak Ty depczesz na maxa, to wskazówka "zawiesza" Ci się na około15-16 litrach, gdzie u mnie leci na około 24...
SmasherE30 - 2004-08-07, 21:05

nieprawda, słabo się przyglądasz, jest max heheh
dobra skończmy o tych bzdurach

Podsumowująć: Nie ufaj ekonomizerowi, bo albo trzyma Cię niepotrzebnie w dobrym nastroju albo straszy hehehe :lol:

LUKAS - 2004-08-07, 22:04

SmasherE30 napisa/a:
Nie ufaj ekonomizerowi, bo albo trzyma Cię niepotrzebnie w dobrym nastroju albo straszy hehehe :lol:

Co prawda, to prawda :wink:
Do końca ja też mojemu nie wierze, chociaż.... ale to już nie ten temat 8)

sebo - 2004-08-08, 01:53

korzuch powiedz gdzie ten silniczek sie znajduje i co mam dokladnie sprawdzic bo szczerze mowiac nie wiem o co tu chodzi wam sie zawiesza ekonomizer na 16 a mi na 30 wiec nie wiem o co tu chodzi aha i nikt mi nie podpowiedzial dlaczego jak wlacze np swiatla to ekonomizer mimo wskazan na poziomie powiedzmy 10 litrow odrazu sakcze na 30(po wlaczeniu swiatel lub np.wycieraczek)?? mieliscie cos takiego???
SmasherE30 - 2004-08-08, 02:26

użyj funkcji szukaj, niedawno było wszystko wyjaśnione w kwestii silniczka.
sebo - 2004-08-09, 23:42

no dobra jestem po czyszczeniu silniczka byl jak na moje oko niezle zasyfiony po kilkakrotnym plukaniu w benzynie lakowej wyglada calkiem niezle po tych wszystkich zabiegach wydaje mi sie ze jakos kulturalniej ten silnik pracuje a dzis dodatkowo zajalem sie moimi zegarami i teraz mam pytanie co oznacza ta kontrolka obok inspekcji w ksztalcie zegarka bo przed rozebraniem zegarow sie swiecila a po ich zlozeniu przestala juz sie swiecic aha i co ciekawe wydaje mi sie ze ekonomizer zaczyna pokazywac jakies ludzkie wskazania co prawda zaraz po odpaleniu jest przedzial 20-30 l ale juz pozniej pokazuje miedzy 6-a 16 choc moze to byc przypadek zobaczymy po dluzszym testowaniu czy on naprawde poprawil wskazania ale licznik przebiegu jak niedzialal tak nie dziala wiecie co i zastanowilo mnie jeszcze cos czy ktos moze mi powiedziec bo mi to spokoju nie daje co to jest taka mala biala wkladka ktora sie wpina z przodu zegarow a w jej wnetrzu znajduje sie jeden maly uklad 6 lub 8 nozkowy wiem ze po jej wyjeciu i odpaleniu silnika nie dziala predkosciomierz obrotomierz i ekonomizer :?:
duchPW - 2004-08-10, 00:24

ten "zegarek" o ile mi wiadomo to znak, że czas na przegląd, ale skoro zgasł...
natomiast ten układ steruje zegarami (albo w tym pomaga)
u mnie po wymianie właśnie tej części zaczęły normalnie pracować zegary, a wcześniej działał tylko prędkościomierz
Kulmik - tzn. rafał otwock (or BOB :lol: )będzie lepiej wiedział - bo to on mi pomógł z zegarami - i teraz działają OK

LUKAS - 2004-08-10, 00:30

piOTer_W napisa/a:
ten "zegarek" o ile mi wiadomo to znak, że czas na przegląd, ale skoro zgasł...

Zgasł, bo go zresetował. Ale przeglądu i tak musi przecież dokonać :!:

sebo - 2004-08-10, 01:09

moze dla jasnosci to swiecila mi sie inspection i swieci nadal a tylko ten zegarek mi zgasl ja myslalem ze inspection informuje o przegladzie no ale skoro tak no to cos tam przejzalem i moze intuicyjnie komputer wiedzial ze byl przeglad i wylaczyl zegrek :lol:
sarna1 - 2004-08-10, 01:13

zegarek to przeglad co roczny a inspection to przeglad zalezny od przebiegu - i po odlaczeniu zegarow w przypadku gdy masz slabe akumlatory w desce rozdzielczej one gasna...
sebo - 2004-08-10, 01:18

no tak ale akumulatory mam brzytwa obydwa po 3,15v i zgasl tylko zegarek a inspection swieci dalej i jeszcze jedno czy skoro zapala sie po przebiegu to czy komputer ma gdzies zliczony przebieg w przypadku gdy moj licznik kilometrow nie dziala??
sarna1 - 2004-08-10, 01:42

lampki starczaja na ok 12 tys - zalezy jak jezdzisz - moj rekord to 2 ktore zgasly po przebiegu 1300km...takze jak zgasnie ci ostatnia zielona to olej do wymiany.

W gruncie rzeczy nie wiem na jakiej zasadzie to dziala ale jak bardzo sie kreci silnik to gasna szybciej - cos musi nimi zarzadzac - a nie tylko przejechane kilometry - w E34 zgasly mi wszystkie po 7000tys od wymiany (pierwsze radosci z posiadania Betki no i sie wstawialo do oporu caly czas).

sebo - 2004-08-11, 02:37

dobra teraz nastepne pytanie po czyszczeniu silniczka i tych innych pierdolach odkrylem ze te ksztaltki (kolanka) jedna ktora odchodzi od silniczka krokowego a druga jest po przeciwnej stronie i prowadzi jezeli dobrze pamietam do serwa siedza sobie dosyc luzno w rurze przepustnicy nie mam tam zadnych uszczelek ani nic czy tam powinny byc jakies uszczelki??bo mam ochote uszczelnic to silikonem ale niewiem czy powinienem wydaje mi sie ze raczej ten uklad powinien byc szczelny bo w koncu te otwory sa chyba za przepustnica i moze sie tam dostawac jakies lewe powietrze czy dobrze mysle??i tak nawiasem czy moze nie ma ktos tlumika koncowego bo odkrylem ze jest niezle sfatygowany i boje sie ze gdzies go zgubie zadowolil bym sie uzywanym oby nie przepalonym i spawanym
sebo - 2004-08-12, 00:09

ej wiecie co po tych wszystkich zabiegach silnik zaczal jakos normalnie pracowac ekonomizer juz zawsze po rozgrzaniu silnika pokazuje ludzkie wartosci rowno pracuje na wolnych obrotach wskazowka od temperatury stoi juz na bacznosc nie ma jakichs glupich odchylow i jakby mniej zaczal palic ten moj bolid :!: :?: chyba ze zawiesila sie wskazowka od paliwa :) ale co mnie dalej martwi to to ze jednak na zimnym silniku przy trzymaniu stalych niskich obrotow (w zakresie 600-1500) samochodem szarpie robi sie taki efekt wahadla moze to przez nieszczelny wydech :?: bo niestety moj tlumik koncowy jest w oplakanym stanie innych przyczyn juz nie moge sobie wymyslic moze wy jeszcze macie jakies pomysly??

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group