| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - bezkolizyjnośc silnikow m20 ( rozrząd)
cypis0 - 2006-02-16, 15:04 Temat postu: bezkolizyjnośc silnikow m20 ( rozrząd) jest to pytanie czysto teoretyczne tak mnie to zaintrygowalo podczas wymiany mojego paska i roliki...a mianowicie wiesc niesie ze silniki bmw m20 m30 naleza do silnikow tzw bezkolizyjnych...czyli juz tlumacze o co mi biega:P po zerwaniu paska ponoc nie zderzaja sie zawory cilindry itp jednym slowem nie robi sie bajzel w silniku tylko auto zgasnie poprostu. Ile jest w tym prawdy o ile jest, jak tak to ktos by mi to mogl blirzej opisac? Chodzi mi o czysto techniczny opis dlaczego tak a nie inaczej i jak to dzila, troche etke rozgrzebalem i tak jakos mnie to nurtuje od jakiegos czasu:)))
Sosen - 2006-02-16, 15:06
Jest kolizyjny, to nie tak jak w przypadku np. Opla, wiem że jakieś silniki Opla są bezkolizyjne, jednak nie dotyczy to BMW, przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo.
kamil.k - 2006-02-16, 15:09 Temat postu: Re: bezkolizyjnośc silnikow m20 ( rozrząd)
| cypis0 napisa/a: | | P po zerwaniu paska ponoc nie zderzaja sie zawory cilindry |
chyba zawory - tloki
jak by tak bylo to byloby super ale tak nie jest niestety
cypis0 - 2006-02-16, 15:23
no dokladnie ....tloko...hehehe a szkoda:( czy ktos jest w stanie porównac na czym polega roznica w budowie np silnik opla (tego bezkolizyjnego ) i silnika bmw?? wlasnie taka opinie o silnikach m20 m30 slyszalem .....i to od kilku osob wiec to mnie dziwi!!
duchPW - 2006-02-16, 16:00
nie znam żadnego silnika opla, ale widziałem tłok ściachany przez zawór, więc te osoby nie mają racji
slawo - 2006-02-16, 16:16
o ile dobrze pamietam silniki opla ohc sa bezkolizyjne
SmasherE30 - 2006-02-16, 16:29
w starszych Oplowskich 8v zawory ustawione sa pod wyższym kątem, praktycznie prostopadłym (90stopni w stosunku do do tłoka, czyli spód grzybka jest równolegle z tłokiem, rozrząd nei jest oparty na dżwigienkach ale każda krzywka uderza bezpośrednio w popychacz zaworu) i mają spora średnicę, a nienajwiększy wznios, również tłok nie unosi się bardzo wysoko co obniża stopień sprężania (choć komora w sumie jest mała i obejmuje tylko niewelki obszar wokól zaworów i nie jest w sumie tak tragicznie), ale nawet po zerwaniu paska i gdy zawór jest maksymalnie otwarty, tłok go nie dosięgnie.
U nas w każdym m20 tłoki sa nacięte bo płaski tłok już nachodzi na zawory podczas normalnego cyklu pracy ... no nie sprawdzałem czy podczas jałowej pracy przy ręcznym obracaniu wałem tłok spotkałby się z zaworem ... nacięte sa na pewno dla bezpieczeństwa, jest to nacięcie pozostawiające margines błędu wynikający z bezwładności zaworu przy wyższych RPM.
oskar112 - 2006-02-16, 16:31
jezeli chodzi o opla to tak w woli wyjasnienia bezkolizyjn sa silniki:
1.3; 1.4 osmiozaworowe; 1.6 75 i 82 KM; 1.8 monowtrysk i 2.0 osmiozaworowe.
przerabialem opla przez pewien czas wiec mam to obcykane
Lord Lukasz - 2006-02-16, 16:33
W moim m20 kręciłem samą głowicą i zrobiłem pare obrotów kołem i w żadnym momencie nie poczułem że zawór spotkał sie z tłokiem.
SmasherE30 - 2006-02-16, 16:38
Ty Łukasz bardzo rozsądny jesteś Przy tych oporach jakie ma złożony ukłąd rozrządu to za przeproszeniem g**** poczujesz tym bardziej że chodzi skokowo bo zawory ześlizgują się po krzywkach po przektoczeniu max punktu wzniosu ... pewnie nawet nie patrzyłeś czy Ci zawory tłoków nie popychają i się wał sam z niewiadomych przyczyn rusza
Współczuje pomysłów
kamil.k - 2006-02-16, 19:01
| Lord Lukasz napisa/a: | | W moim m20 kręciłem samą głowicą i zrobiłem pare obrotów kołem i w żadnym momencie nie poczułem że zawór spotkał sie z tłokiem. |
jak kreciles sama glowica bo nie moge tego sobie wyobrazic
Lord Lukasz - 2006-02-16, 19:19
| Cytat: | | ak kreciles sama glowica bo nie moge tego sobie wyobrazic |
Tak poprostu, pesek był ściągnięty i wtedy można tylko kręcić samym wałkiem.
| Cytat: | y Łukasz bardzo rozsądny jesteś Laughing Przy tych oporach jakie ma złożony ukłąd rozrządu to za przeproszeniem g**** poczujesz tym bardziej że chodzi skokowo bo zawory ześlizgują się po krzywkach po przektoczeniu max punktu wzniosu ... pewnie nawet nie patrzyłeś czy Ci zawory tłoków nie popychają i się wał sam z niewiadomych przyczyn rusza Confused
Współczuje pomysłów Rolling Eyes |
Zrozum mnie, jeśli chodzi o m20 to wczoraj pierwszy raz widziałem na oczy ten silnik jak go składałem więc czasami moge sie mylić, myśle że nic nie zepsułem kręcąc tym kołem nie mam zbyt wielu doświadczeń w temacie wnętrze silnika więc....
cypis0 - 2006-02-16, 19:24
moze postawie pytanie inaczej mial ktos przygode z zerwaniem paska w m20 i m30 ? ijakie byly skutki ?bez teoretyzowania tylko opis uszkodze:)) a i jeszcze jedno teraz ja poteoretyzuje bo nikt nie pisal ze jednak przezyl taki wypadek ( do smaszera bo fajnie zaczol opisywac) poszperalem i fakt przy maxymalnym gornym polozeniu tloka jest on prwie przy zaworach ale z tego co ty piszesz i co zauwazylem fakt tlok ma wyciecie i jakie jest prawdopodobienstwo ze maxymalne polozenie tloka jest takie samo co minimalne polozenie zaworu, zakladajac ze wyciece w tloku odpowiada srednicy zaworu to moze jednak jest szansa ze sie to razem nie spotka???ma ktos jakis dokladny przekruj m20???
Grzesio - 2006-02-16, 19:26
mój teściu ma Golfa III 1,8 8v 75KM i też jest bezkolizyjny - pewnego razu w Niemczech wyjeźdżaliśmy z domu i nagle pod górkę samochód zgasł, jakby zabrakło wachy, zupełnie nie wiedzieliśmy co się stało. Dopiero po głębszym dłubaniu zobaczylismy że pasek się skończył Założyliśmy nowy i po sprawie
henry - 2006-02-16, 21:00 Temat postu: Bezkolizyjność .......Jeżeli Lord Lukasz kręcił kolem pasowym rozrzadu , a pasek byl zdjęty , to o niczym nie świadczy , zależy jak byly ustawione w tym momencie NIERUCHOME tloki, mogły byc wszystkie sporo poniżej GMP..............henry
sebo - 2006-02-16, 23:26
cypis jak chcesz to przyjedz do mnie odkrec sobie glowice i zobacz co sie stalo mi sie jak narazie nie chcialo ale cos w 4 cylindrze ucierpialo napewno swieca ktora dostala porzadnie po i ktorys z zaworow stawiam na wydechowy:D
SmasherE30 - 2006-02-16, 23:31
oczywiście Heniu, ale tego kolega nie powiedział, zakładałem najgorszą opcję, jednak skoro zakładał głowice to chyba zakładał gdy znaki były odpowiednio ustawione, czyli wał również, a zatem conajmniej 1 tlo kbył w GMP (chyba)
co do kolizyjności to w m30 np. Kirek w alpince stracił poniekąd łąńcuch i przestawił się rozrząd no i pyk ... pokrzywione zawory i pękniete 3 tłoki
w m20 byłoby to samo
MIŁOSZ - 2006-02-17, 00:14
zgadza sie, M20 i M30 sa KOLIZYJNE , a silnik po zerwaniu paska niejednokrotnie nie kawalifikuje sie w ogole do remontu.
bmwm - 2006-02-17, 00:41
czesc
w zadnym wypadku
robie beemki
komu pekl pasek to w wiekszosci przypadkow silnik do wymiany
w najlepszym przypadku glowica lub zawoty pogiete i troszke tlok pokaleczony
w silniku m20 jak peknie pasek mozesz byc pewien ze dobrze nie bedzie a wydatek spory
(ostatni przypadek mialem ok miesiac temu pekl pasek przy odpalaniu w m20 2.5l,nie bylo najgorzej 2 zawory pogiete i pekla glowica-dokladnie oczko przez ktore idzie walek od dzwigienki)
kamil.k - 2006-02-17, 08:21
| SmasherE30 napisa/a: | a zatem conajmniej 1 tlo kbył w GMP (chyba)
|
jak tak mozesz pisac
tloki chodza parami i nie ma innej mozliwosc
cypis0 - 2006-02-17, 16:33
a to widzicie myslalem ze pare osób odpowie a tu ciekawy temat wiec jednak co praktyka pokazuje (kilka opisów uszkodzenia m20 ) to to co slyszalem na temat bezkolizyjnosci tych silnikow to bajka wiec panowie i panie dbac o swoje paski i rolki jednym slowem:)))
|
|