BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - Zimno jak cholera

duchPW - 2005-12-02, 16:10
Temat postu: Zimno jak cholera
siemacie - jak w temacie, tzn nie wiem jak Wam, ale mi jest zimno jak cholera - macie już czapki i rękawiczki?
w jakich butach i kutrtkach chodzicie?

pozdro

Menel - 2005-12-02, 16:22

no powiem ci ze musialem kozaczki wyciagnac i gruba puchowa kurtke,gorzej bo nie mieszcze sie w tej puchowce do niedogrzanej bety a w kozakach nie moge wyczuc pedalow i nie bezpiecznie teraz jezdze.czapke mam z nausznikami wiec jakos przykrywa mi glowe.rekawiczki mam ocieplane w srodku ale strasznie slizga mi sie kierownica w nich a bez nich to sie nie da wytrzymac rano w aucie.zamiast kalesonow zakladam spodnie polarowe pod dzinsy i jest luz.
a jak ktos mnie widzi to stwierdza ze przytylem ponad 20 kilo..

Qba - 2005-12-02, 16:45

A ja tam nosze kalesony i czapke terrorystke, fajny temacik.
POZDRAWIAM

Bajka - 2005-12-02, 16:50

menel napisa³/a:

a jak ktos mnie widzi to stwierdza ze przytylem ponad 20 kilo..


to mógłbyś jeszcze więcej przytyć?! :shock: :lol:


ja zakładam po dwa sweterki, kurteczkę zimową, bądź futro ruskiej księżniczki, do bernardyna przywiązuję sanki, daję mu na drogę beczułkę rumu i za 25 minut jestem na ursynowie (schodzi się tak długo, bo korki przed rondem na wał są.... )

cinek_sw - 2005-12-02, 21:25

oj zmarzluchy, ja tam codziennie na dworze i nie narzekam, heheh kwestia przyzwyczajenia, a nie powiem podstawa to czapka, najlepiej polarowa, ciepłe spodnie i rękawiczki :D :D :D
duchPW - 2005-12-02, 22:24

kiedys chodziło się w ocieplaczach i relaksach, szkołę zamykali dopiero jak było poniżej - 20*C albo 90% klasy się rozchorowało, a teraz już nie robią takich rzeczy jak relaksy - mam nadzieję, że nowy rząd nakaże wyprodukowanie kilku par (może byc z nadrukiem radia maryja 66,6kHz)
rogaś318 - 2005-12-02, 22:57

JA:
buciki typowe do trekingu gorskiego (ponad kostke) bez zbednych ocieplen ale z gore-texem
kurteczka podwojna:podpinka z czegos polaropodobnego (nawet lzejsze) +zewnetrzna kurteczka wodo i wiatroodporna
szaliczek: trojkatna chustka polarowa
czapeczka: typu snołborowego z welny i paskiem polaru na czolo i uszy
rekawiczki: czarne polarowe (damskie- niczym sie nie roznia z zewnatrz a ponad 10zl tansze od meskich)
do jazdy zdejmuje czapke i rekawiczki:)

Mariusz - 2005-12-02, 23:02

Moherowe bereciki macie ?;) Ale te z prawdziwej wełny angielskiej :) Ja nigdzie dostać takiego nie moge, a zimno mi trochę w głowe ...
Kurtka zimowa ... nie mam, nie mam czasu, ani ochoty na zakupy :P
A buty ? Najlepiej się jeździ w butach z chudą podeszwą, a nie ma takich zimowych ...
Wygląda na to, że nie jestem przygotowany na śnieg :)

Za to zmieniłem buty w e34 :)

mareks - 2005-12-03, 14:07

a ja wygladam mniejwiecej jak kolesie z filmu 44 minuty:)
tylko nie mam prawdziwych kamizelek kuloodpornych ale mam taka wypasiasta kominiarke :D

fajnieby bylo wejsc kiedys do banku w takiej kominiarce i powiedziec do babki w okienku: chcialem pobrac pieniadze z konta :D

Marek E30 - 2005-12-04, 23:43

dawid_e30 napisa³/a:
Cytat:
a ja wygladam mniejwiecej jak kolesie z filmu 44 minuty:)
tylko nie mam prawdziwych kamizelek kuloodpornych ale mam taka wypasiasta kominiarke Very Happy

fajnieby bylo wejsc kiedys do banku w takiej kominiarce i powiedziec do babki w okienku: chcialem pobrac pieniadze z konta Very Happy


sprubowac zawsze mozesz ;]

Ciekawe jaka bedzie miala babka mine ;]


Obawiam się, że pani w okienko może nie zaczaić, że to żart i naciśnie odpowiedni guzik ;) Bardziej obstawiam na to, że strażnik (jeśli taki będzie) obezwładni Cię zaraz po wejściu do banku ;)

PS. jak będziesz w wiadomościach to pomachaj do nas ;)

duchPW - 2005-12-05, 00:58

nie koniecznie :arrow: chociaż babka w okienku nie ma poczucia humoru, to strażnik może mieć :wink:
HeMP - 2005-12-05, 01:12

menel napisa³/a:
no powiem ci ze musialem kozaczki wyciagnac i gruba puchowa kurtke,gorzej bo nie mieszcze sie w tej puchowce do niedogrzanej bety a w kozakach nie moge wyczuc pedalow i nie bezpiecznie teraz jezdze.czapke mam z nausznikami wiec jakos przykrywa mi glowe.rekawiczki mam ocieplane w srodku ale strasznie slizga mi sie kierownica w nich a bez nich to sie nie da wytrzymac rano w aucie.zamiast kalesonow zakladam spodnie polarowe pod dzinsy i jest luz.
a jak ktos mnie widzi to stwierdza ze przytylem ponad 20 kilo..


jak trzeba d...kiem rano skorzany fotel w aucie wygzac to i spodnie polarowe nie wystarcza!!!!!!! :lol:

HeMP - 2005-12-05, 01:13

menel napisa³/a:
no powiem ci ze musialem kozaczki wyciagnac i gruba puchowa kurtke,gorzej bo nie mieszcze sie w tej puchowce do niedogrzanej bety a w kozakach nie moge wyczuc pedalow i nie bezpiecznie teraz jezdze.czapke mam z nausznikami wiec jakos przykrywa mi glowe.rekawiczki mam ocieplane w srodku ale strasznie slizga mi sie kierownica w nich a bez nich to sie nie da wytrzymac rano w aucie.zamiast kalesonow zakladam spodnie polarowe pod dzinsy i jest luz.
a jak ktos mnie widzi to stwierdza ze przytylem ponad 20 kilo..


jak trzeba d...kiem rano skorzany fotel w aucie wygzac to i spodnie polarowe nie wystarcza!!!!!!! :lol:

Menel - 2005-12-05, 07:02

HMP,to jest fakt ze w lato zle i w zimie zle :lol:
a ty to raczej musisz zaopatrzyc sie w takie duze mocherkowe nauszniki na palaku..i ze wzgledu na ogrzanie uszu i ze wzgledu na twojego najglosniejszego klekota M40 na osiedlu :lol:

ps.do modow. HMP to moj ziomal z ulicy wiec rozumiecie zarcik :wink:

Lord Lukasz - 2005-12-05, 09:57

Ja jak ubiore kurtke zimową to musze siedzenie odsówać do tyłu więc jak jade dalej to ją wywalam, czapeczka z pimpoongiem :D obowiązkowo. Buty to trekingowe jak już fest mróz i śnieg a tak to raczej cały rok śmigam w butach "sportowych", ogólnie dlatego że takich butów mam nadmiar czasami, kolega menel pewnie wie o co chodzi :D :D :D Pozatym kalesony mnie stresują i ogólnie jak mam dużo ubrania na sobie to szybciej sie denerwuje i częsciej zwyzywam kogoś na drodze :D Dlatego z reguły chodze w syntetycznych i lekkich ubraniach. Takich pedalsko obcisłch i ciężkich nie lubie.
mareks - 2005-12-05, 10:33

tez troche sie boje ze nie znaja sie na zartow.pol biedy jak straznik to jakis emeryt z palka i gazem.bede musial zostawic samochod z wlaczonym silnikiem.moge jeszcze wziasc mp5 na kulki dla lepszego efektu
HeMP - 2005-12-06, 02:18

menel. cyka jak w zegarku :lol:

troszeczke :wink:
moze bociany zwolam klekotem i wiosna z mimi przyleci :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group