BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Baczek a po nim klikanie z tyłu 325e!!!

Go¶æ - 2005-11-22, 09:00
Temat postu: Baczek a po nim klikanie z tyłu 325e!!!
Witam wszystkich jest to moj pierwszy post bo od niedawan jestem posiadaczem e-30 325e a dokladnie od wczoraj :D Wyjechalem zeby przetestowac na prostej jest dzik niesamowity, chcialem zakrecic baczka bo wkoncu samochod z napedem na tyl, najpierw niechial pojsc,a jak juz poszedl dymek z opon to cos zaczelo klikac z tylu auta z prawej strony, z poczatku myslalem ze to kapec ale okazalo sie ze nie. Po przejechaniu kilkuset metrow przestalo

Prosze pomożcie :cry:

SmasherE30 - 2005-11-22, 09:28

Podobnie było z autem Baura kiedy był ze mna Tomkiem i Lukasem w legionowie. Powywijał coś na pełną pytę i dyfer mu się chyba przegrzał bo zaczęło mu się sprzęgło ślizgać ... chyba wtedy powstały kosmiczne opory w dyfrze ... a kiedy za chwile zjeżdzał na bok to było słychac takie terkotanie jakby coś przeskakiwało... przypuszczam że ma to coś wspójnego ze zużytym dyferencjałem i starym olejem o niskiej już jakości... :roll: ale dokładnie nie wiem bo nie wiem jak to się dzieje :?
Pawel-e30 - 2005-11-22, 10:25

Poprostu dyfer ci napuchł :lol: trzeba poczekać aż ostygnie i dalej mozesz sie bawić :lol: Mój tydzień temu to samo miał a w teą niedziele juz był w niezłej kondycji :wink:

Ps. jak nie wyje za m ocno to sie nie przejmuj tym i zalej go dobrym olejem :lol:

HAMANN E30 - 2005-11-22, 13:15

Pawel-E30 napisa³/a:
Poprostu dyfer ci napuchł :lol: trzeba poczekać aż ostygnie i dalej mozesz sie bawić :lol: Mój tydzień temu to samo miał a w teą niedziele juz był w niezłej kondycji :wink:

Ps. jak nie wyje za m ocno to sie nie przejmuj tym i zalej go dobrym olejem :lol:


a czy nie jest to oznaka,ze przy dalszych próbach takich zabaw dyferek się skonczy???

sarna1 - 2005-11-22, 17:36

HAMANN E30 napisa³/a:


a czy nie jest to oznaka,ze przy dalszych próbach takich zabaw dyferek się skonczy???


tak jest to oznaka tego ze jest juz blizej do jego konca niz dalej ;d - wiem to z autopsji.

henry - 2005-11-22, 19:39
Temat postu: dyfer
.......zeby tylko to terkotanie to nie były ukruszone zęby na ataku i kole talerzowym. "Przerabialem" to na tej drugiej marce i po dwóch miesiącach skończylo sie holowaniem i wymianą dyfra.....Objawy byly bardzo podobne - pozdrawiam - henry
sarna1 - 2005-11-22, 20:04

otoz to - szkoda ze wywalilem moj dyfer z 320i i nie zrobilem zdjecia - wlasnie pokruszyly sie zeby na ataku.
Go¶æ - 2005-11-25, 17:38

Pare dni temu paliłem kapcie na skrzyżowaniu, i nagle łup stuki przy skręcie w prawo (brak przeniesienia napedu na prawe koło) fajnie sie to objawiało daje gazu ciągnie w prawo hamuje silnikiem ściąga w lewo gaz do dechy i na drugim biegu 40 km/h :shock: (a było 110km/h) :cry: wyjołem flansze ścieta załozyłem drugą i to samo. rozebrałem cały dyfer a tu koło zebate od mechanizmu różnicowego (to w które wchodzi flansza) zmielone- rozsypane

zapomniałem dodać ze dyfer był ze szperą :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group