| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Duzy problem z M40 i benzyna
Scigany - 2005-11-11, 16:49 Temat postu: Duzy problem z M40 i benzyna Ratujcie mnie , bo juz mi sie pomysly koncza, nie wiem juz co robic, doslownie tragedia. Szukalem juz wszedzie, pytalem... Chodzi o to, ze jak odpalam auto rano to juz teraz nie chce mi zalapac za pierwszym razem, tylko zalapie, zadlawi sie i gasnie, i tak za trzecim razem, przy czym musze gaz trzymac wcisniety, i poki nie przekroczy progu 4000obr to bulgocze, strzela w wydech itd. Od 4000tys obr plynnie gazuje, ale ponizej przy dodaniu gazu strasznie sie dlawi. Wcisniecie gazu z niskich obrotow powoduje, ze auto wkreca sie bardzo ciezko. Sytuacja taka dzieje sie do momentu az silnik sie nie nagrzeje, jak juz jest nagrzany, to z poziomu 850obr do odciecia plynnie wchodzi na obroty i rowno trzyma te obroty. Najciekawsze jest to, ze wszystko to sie dzieje tylko na benzynie, na gazie mi trzyma obroty rowno na zimnym silniku, i jest wszystko ok, ale gdy tylko na nierozgrzanym przelacze na benzyne to dusi sie i od razu gasnie. Przy porannym odpaleniu puszcza z tylu chmure szarego dymu. Wymienialem juz przeplywomierz, dzisiaj zalozylem przeplywke od Slawo, bo myslalem, ze moze to felerna przeplywka, ale dalej to samo. Pozatym zalozylem na chwile przeplywke ze sprawnego auta i dalej syf:| takze przeplywka odpada, pozatym problemy ustaja po nagrzaniu sie silnika. W zeszlym roku wymienilem sonde lambde, ale nie pomoglo. Dzisiaj sobie poradzilem w ten sposob, ze w przeplywomierzu przestawilem wskazowke na potencjometrze, co skutkuje tym, ze przy standardowym przeplywie powietrza przeplywka podaje info ze ma dawac wiecej paliwa i tylko przy takim stanie rzeczy na paliwie pracuje w sposob taki, ze nie faluje i nie gasnie, ale np juz na wskazniku zuzycia pokazuje mi astronomiczne zuzycia itd, i wiecej tez mi pali, przeplywka teraz pokazuje zamiast proporcji 1:1 paliwo-powietrze to pokazuje 1:1,3 paliwa i tylko na takich ustawiniach pracuje, niby powinno go zalewac, ale na standardowej przeplywce z oryginalnie ustawionym potencjometrem poprostu od razu gasnie. Mam wymieniony caly rozrzad, walek , popychacze wszystko nowe, swiece NGK, nowe przewody, silnik krokowy az lsni tak jest wyczyszczony, nowa sonda lambda i juz do cholery nie wiem co zrobic, zalamany jestem, bo idzie zima i on coraz gorzej pali na tej benzynie, rano musze kilka razy zapalic zeby wogole przekroczyl te 3000obr i zeby sie przelaczyl na gaz. RATUJCIEEEE! !
Vindevil - 2005-11-11, 17:29
Nie wiem czy sprawdziłeś żeczy związane z benzyną tzn. filtr paliwa , regulator ciśnienia , i listwę z wtryskiwaczami.
Ja osobiście postawił bym na lejący jeden wtryskiwacz , ale pod warunkiem , że jak przełączasz na gaz to wyłącza się pompa paliwa .A jak nie wyłacza pompki to czyjnik temperatury na bloku.
Scigany - 2005-11-11, 17:52
filtr jest nowy, po przelaczeniu na gaz odcina wtryskiwacze
Mati_bdg - 2005-11-12, 02:33
Ja bym stawial jeszcze raz na sonde lambde,to ze raz ja szlak trafil nie znaczy ze drugi raz jÄ… to ominie,M40b16 i M40b18 to te sondy dziwne mialy
duchX - 2005-11-12, 10:33
a ja stawiam na regulator cisnienia paliwa jak wsiadzeisz rano do autka to sciagnij z regulatora wezyk od podcisnienia i sprobuj zapalic jak zapali to sprawdz czy z regulatora przypadkiem z miejsca gdzie powinien byc wezyk nie wylatuje benzyna !
Vindevil - 2005-11-12, 11:25
| Scigany napisa³/a: | | filtr jest nowy, po przelaczeniu na gaz odcina wtryskiwacze |
Wszystko się zgadza , ale jak będzie choć jeden wtryskiwacz uszkodzony to i tak będzię lał . Jeszcze co do regulatora ciśnienia to wątpie , bo przecież by nie działał cały czas samochód a on po jakimś czasie zaczyna działać normalnie . Koniecznie sprawdz czujnik temperatury na bloku silnika.
duchX - 2005-11-12, 17:28
Jak bym nie byl pewny tego co pisze to nie zabieral bym glosu w dyskusji wiem ze moze byc przyczyna i opisuje to poniewaz mialem ten sam problem
Scigany - 2005-11-12, 20:24
tez bym stawial cos na czujnik temperatury, natomiast dzisiaj na tym zimnym silniku odlaczylem sonde lambde i .... nic , zero reakcji, czy podlacze czy odlacze silnik tak samo pracuje, nie wiem czy nie padlo w niej podgrzewanie, nie wiem czy sonda cokolwiek odgrywa przy zimnym silniku, moze jednak czujnik temperatury. Jak sprawdzic ten czujnik ? gdzie on jest ?
duchX - 2005-11-12, 21:45
sprawdziles regulator paliwa , raczej nie odczujesz wlaczania wylaczania sondy roznica bedzie jak bedziesz odlaczal czujnik temperatury silnika !!
Go¶æ - 2005-11-12, 22:58
| Cytat: | a ja stawiam na regulator cisnienia paliwa jak wsiadzeisz rano do autka to sciagnij z regulatora wezyk od podcisnienia i sprobuj zapalic jak zapali to sprawdz czy z regulatora przypadkiem z miejsca gdzie powinien byc wezyk nie wylatuje benzyna ! |
Popieram x_e_o_na też miałem problemy z zapalaniem, wszelkiego rodzaju fachury próbowały mi wymienić każdy element co się da,
aż w końcu po wielu godzinach spędzonych w garażu i w
terenie (na przekładkach) doszedłem do tego że walnięty był owy reduktor ciśnienia paliwa, puszczał paliwo tym wężykiem podciśnieniowym na kolektor.
Gadzina też dobrze chodziła na rozgrzanym i bez problemów dochodziła do odcięcia. Tak więc radzę sprawdzić ten regulator.
|
|