| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Wymiana uszczelniaczy zaworów w M20 B20.
Tommec - 2005-11-08, 13:00 Temat postu: Wymiana uszczelniaczy zaworów w M20 B20. Czy do tej wymiany trzeba zdemontować głowicę ? Czy ewentualnie jest możliwość bez zdejmowania jej i np. bez demontażu wałków z dźwigienkami zaworowymi ?
SmasherE30 - 2005-11-08, 17:25
sam pomyśl ... przecierz trzeba wypiąć zawór żeby ci sprężyny nie przeszkadzały ...
nie ma potem jak podeprzeć zaworu (wpada) ... metody "na sznurek" albo "na olej" to jest zwygły DRUT...
sciągaj czapkę i rób od razu szlify żeby mieć z głowy...
Pozdro
Artur C. - 2005-11-08, 17:32
Dokładnie trzeba zrobic a nie jakieś druciarstwo odwalać- Zdjąć głowicę, dotrzeć zawory ewentualnie jakąś prowadnicę wymienić jak jest za luźna i bedzie jak książka pisze - cisza w rozrządzie.
Tommec - 2005-11-08, 17:55
Nie ukrywam, że chciałem pójść na łatwiznę. W końcu ściaganie głowicy to nie jest takie coś zwykłe jak np. pompowanie koła Ale skoro mam być w pełni zadowolony z wykonanej pracy to rzeczywiście tylko zdjęcie czapki będzie najbardziej rozsądnym wyjściem. Parę rzeczy można przy tej okazji posprawdzać. Dzięki...
laz--e30 - 2005-11-08, 19:04
witam.niewiem jaką masz głowicę.ale u mnie jakbym chciał iść na łatwiznę to można podeprzeć zawór o tłok.no ale lepiej ja ściągnąć bo jeszcze tłok przebijesz pozdro
luksiarz - 2005-11-08, 19:51
| laz--e30 napisa/a: | bo jeszcze tłok przebijesz pozdro |
No to chyba żart był nie ,a co do tematu to sciogaj głowice tak jak pisali poprzednicy odrazu pasta do rączki i jazda
Artur C. - 2005-11-08, 19:56
Tłoka choćby chciał to nie przebije zaworem bo zawór nie jest aż taki sztywny i pierwsze co się stanie to od takich poczynań pokrzywia się zawory jednym słowem więcej kosztów niż roboty.Pozatym w każdej Beemce "podeprzesz" tłokiem zawór tylko efekt będzie taki jak pisałem wcześniej.
laz--e30 - 2005-11-08, 20:26
wiem że to ryzyko, ja bym tak niezrobił.napisałem bo taką ''ruską'' technikę u kumpla widziałem i zawór się nieskrzywił.a napisałem dlatego że coś takiego widziałem na własne oczy! pozdro
adrian e30 - 2005-11-08, 21:44
a ja widzialem taki manewr:
koles ustawia tlok w dolnym zwrotnym punkcie, przez otwór od swiecy zapodaje sprezone powietrze(ma taki sprytny wezyk). oczywiscie po wywaleniu wszystkich walkow, zdejmuje zabezpieczenia z zaworu sciaga sprezynki wyciaga gumka zaklada nowa i sklada wszystko spowrotem.
mysle ze sposob niezly i jak komus zalezy na wymianie tylko sprezynek to odrobina cierpliwosci, troche sprzetu i mozna to zrobic bez narazenia silnika na jakies uszkodzenia.
pozdro Adrian
SmasherE30 - 2005-11-08, 22:48
ta a jak tylko jest mała szpareczka w przylgni zaworu bo jest wypalone albo co to cały plan w piz du bo się obraca przeciw Tobie i zasysa zawór do komory bo powietrze zaczyna przepływac NAD kapturkiem ... jeju ... no 200zł kurde i silnik od razu będzie lepiej chodził ... potem będziecie się w gowe pukać
MIŁOSZ - 2005-11-21, 23:14
Najwazniejsze jeszcze jest dlaczego chce sie w ogole zmienic uszczelniacze, jak lekko podwyzszone zuzycie oleju a pozatym silnik super to mozna zmieniac i tez polecilbym sciagnac glowice. Jesli przyczyna jest kopcenie silnika zwlaszcza przy chamowaniu nizszymi biegami to mozna zapomniec ze uszczelniacze pomoga, zwykle trzeba wymienic prowadnice zaworow i dopiero uszczelniacze.
Znam z autopsji, robilem sam glowice w moim 628CSi silnik naturalnie M30, splanowana, wyczszczone dotarte zaworki, nowe uszczelniacze, silnik rwie tylko w fotel wciska, osiagi grubo lepiej niz fabryczne i co???? jak puszcze noge z gazu przy 5 - 6 tys obrotow to z tylu bialo, depne spowrotem czysciutko a chec rozkrecania od nowa tego co sie niedawno starannie zlozylo jest ogromna
SmasherE30 - 2005-11-21, 23:42
jak masz z tyłu biało to albo za ubogo Ci ustawili AFR albo wodę Ci zaciąga do komory spalania jak olej się przedostaje to zwykle jest niebieska poświata ... poza tym efekt prowadnic i uszczelniaczy nie objawia się podczas jazdy ale przy odpalaniu po postoju jak olej po nich scieka do komór ... chyba że u Ciebie jest taki luz że olej wcinany jest i podczas jazdy ... to bardzo źle ... zwykle jak jest niebieskawa chmurka z tyłu, w szczeglności przy puszczaniu gazu z wyższych obrotów to wina pierścieni ...
loko - 2005-11-22, 00:21
Miłosz zakładam że przy robieniu silnika robiłeś tylko głowicę? te objawy o których piszesz to pierścienie....
yoshi - 2005-11-22, 09:20
| loko napisa/a: | | Miłosz zakładam że przy robieniu silnika robiłeś tylko głowicę? te objawy o których piszesz to pierścienie.... |
dokladnie to co pisze loko
mialem to juz w dwoch silnikach kopci tylko przy wytracaniu predkosci to nie glowica tylko pierscienie
MIŁOSZ - 2005-11-22, 10:49
A to zastrzeliliscie mi bolca !!!! w silnikach BMW siedze nie od dzis sprawe konsultowalem w wieloma osobami i wynikiem rozwazan zostaly prowadnice choc od poczatku wszystko po kolei mi nie pasuje. Zwlaszcza ze luzy na nich w palcach przy robieniu glowicy wcale nie zauwazylem.
W kazdym razie silnik chodzi jak wsciekly - nie bieze wody, pomimo fabrycznych 8,9 sekundy do 100km/h bezproblemowo rozpedza sie w okolo 8 moj najlepszy czas na 1/4 mili to 16,49sek. Kurcze w koncu pierscienie powinny miec jakis wplyw na osiagi samochodu!!!!
Przy normalnej jezdzie do 4500 tys obr chodzi czysciutenko - dymi tylko przy zamknietej lub przymknietej przepustnicy, jesli nawet robie sprint powiedzmy do 200km/h obloczek dymu pojawia sie tylko przy zmianach biegu, w trakcie ciagu czysciutenko.
Bierze miedzy 0,5 a 1 L oleju na 1000km zwykle okolo 0,6L. Jestescie pewni , ze pierscienie!!!! mam drugi kompletny blok silnika, ale niechcialbym sie bawic na darmo.
yoshi - 2005-11-22, 10:53
powiem ci tak
silnik z mojej 315 E21 mial wlasnie takie objawy ze przy ponad 120km/h jak odpuszczles gaz to kopcil ale mimo to zasuwal jak szalony rowniutko pracowal itd nadal zreszta pracuje w innym rekinie
ale tak czy owak masz na 99,9% wywalone pierscienie
SmasherE30 - 2005-11-22, 11:00
Miłosz akcja wygląda tak że jak przyspieszasz i silnik jest pod obiążeniem i zachodzą detonacje w komorach spalania to ciśnienie nad tłokiem jest duuużo większe niż pod nim więc olej się nad tłok nieprzedostanie, ale jak zamkniesz przepustnice to jest nagła zmiana cisnień bo układ korbowo tłokowy zapindala z 5-6 tysi na minutę tworzac ciśnienei większe niż jest nad tłokiem gdzie teraz dostaje sie samo powietrze i nie zachodzi prawie żadna detonacja i wtedy olej się przedostaje do komory spalania przepychany między cylindrem, a pierścieniami, jest podgrzewany przez sprężone do prawie 9 atmosfer powietrze i wydalany wydechem w postaci niebieskawej chmurki
MIŁOSZ - 2005-11-22, 11:16
To bardzo logiczne co piszesz, ja tlumaczylem sobie to podobnie tylko odwrotnie, ze puszczajac noge z gazu zamykam przepustnice, tlok ssajac tworzy bardzo duze podcisnienie bo przy zamknietej przepustnicy duzo nie wessa i w ten sposob wysysa mi przez lekko luzna prowadnice olej z klawiatury. Ale to co piszesz trzymalo by sie bardziej kupy - jedynie te osiagi i kultura pracy nie pasowaly mi do tego, silnik jak bys nie patrzyl na wydecech ani nie czul smrodu spalonego oleju chodzi jakby byl nowy.....
Widze ze mam do czynienia z obeznanymi doswiadczonymi ludzmi, wiec moze zapytam dalej - jakie wy mielibyscie sposoby zeby okreslic stan pierscieni i generalnie dolu silnika nie rozbierajac go calkowicie. Mysle o tym drugim bloku ktory mam. Zdjelem z niego 2 lata temu glowice bo mi za nia ktos bardzo slono zaplacil, silnik chodzil przed tym jak zegarek ale nigdy nie mialem mozliwosci sprawdzic go przy ostrzehjszej jezdzie.... tloki zalalem z gory olejem wiec raczej nic od stania mu sie nie stalo.
Dodam ze zarowno moj motor M30 jak i ten zapasowy scianki cylindrow maja w stanie idealnym, widac jeszcze fabryczne szlify, nie ma najmniejszego progu.... zreszta to tez oddalalo mnie mysla od robienia dolu i rzucilem sie na glowice.
yoshi - 2005-11-22, 11:28
ja bym zrobil tak
masz dół wiec powoli kupuj sobie elementy bloku i z czasem jak sie skonczy ten blok z ktorego kozystasz to wymien na wyremontowany
SmasherE30 - 2005-11-22, 11:37
w swoim obecnym silniku sprawdź sobie manometrem ciśnienie spręzania ... kultura pracy i osiągi moga świadczyć o tym że po prostu silnik jest równo "wypracowany" więc powinieneś mieć powiedzmy równe ciśnienie na garach ... szacuje że będzie się plasowac w okolicach 7 - 8 barów
| Cytat: | | widac jeszcze fabryczne szlify, nie ma najmniejszego progu |
to bardzo dobrze bo zwykle kołnierz tłoka poleruje ścianki cylindrów
zabierz ten blok do miejsca w którym robią szlify i poproś żeby ci go pomierzyli czy jest szczelny bo takie domowe testy "na czas pływania oleju" to wcale nie samiarodajne ...
i ewentualnie zagadaj z kimś kto ma padnięte pierscienie i robi remont silnika żeby się upewnić do końca że diabeł tkwi wlasnie w pierścionkach
no a co do Twojego silnika w aucie to róznie moze być ... niby kawał monolitu ale po przegraniu cylindry mogły zrobić się owalne a może go na sucho składałes i jak był odpalany po "remoncie" to zdarłes resztke powłoki z pierścieni i własnie zaczęły się kończyć ... jest trochę opcji
MIŁOSZ - 2005-11-22, 12:20
Ja tego dolu nigdy nie ruszalem, obejzalem tylko scianki cylindrow jak zdjelem glowice. Po oczyszczeniu zaworow itd.... zrobil sie jeszcze mocniejszy ale z tym kopceniem przy hamowaniu to bylo od poczatku opd kad to autko kupilem czyli juz jakies 2 lata i 40tys km, nic sie nie polepsza ani nie pogarsza - ale 6 dymienie nie przystoi. Zaczne faktycznie od sprawdzenie tego drugiego bloku.
Pozdrawiam
Milosz Iwanicki
loko - 2005-11-22, 13:06
prowadnice nic nie mają do kopcenia. od uszczelnienia komory spalania od oleju z głowicy są tylko i wyłącznie uszczelniacze. zużyte prowadnice mogą spowodować to że zawór nie zawsze będzie się zamykał dokładnie w pionie względem prowadnicy co z kolei wpłynie na wytłuczenie gniazd zaworowych a i spadek kompresji. wszystko zacznie się od wyższych obrotów. jeśli są żużyte uszczelniacze to silnik kopci bez względu na to co akurat w danym momencie robi.
te objawy które opisujesz wskazują na pierścienie. przy zmianie biegó to jak puszczasz gaz to silnik chwilowo spada z obrotów i napedza go koło zamachowe (albo inaczej - kolo zamachowe nie pozwala wytracić silnikowi obrotów od razu). schemat kopcenia w takim przypadku łatwiej będzie wytłumaczyć w momencie jazdy na puszczonym gazie. tzw. hamowanie silnikiem. otoz akurat w tym momencie to silnik i cały układ korbowo tłokowy jest napędzany od kół. i teraz - przy puszczonym gazie masz zamkniętą przepustnicę a silnik dalej się kręci przecyjąc normalnym cyklem (ssanie, sprężanie, praca, wydech) i właśnie w momencie kiedy tłok idzie w dół w momencie ssania to jest otwarty zawór dolotowy i zamknięty wydechowy więc występuje podcisnienie w komorze spalania i jeśli są słabe pierścienie to właśnie tylko i wyłącznie w tym momencie zassie olej również ten który aktualnie jest na pierścieniach. powodując jego spalenie w cyklu pracy co daje kopcenie
8) mam nadzieję że rozumiecie. w momencie kiedy mamy naciśnięty gaz no to podcisnienie zasysające powietrze z dolotu nie jest aż tak duże żeby zaciągnąć olej z pierścieni. poza tym przyznam szczerze że wydaje mi się że powinieneś mieć nieciekawe sprężanie na ktorymś z cylindrów więc zanim podejmiesz jakiekowiek kroki to zmierz ciśnienie sprężania.
objawy opisane przez ciebie wskazują za zużyte pierścienie. (przy wymianie dojdą jeszcze panewki główne i korbowe tak na pocieszenie )
MIŁOSZ - 2005-11-22, 13:22
Dzieki, wszystko wdaje sie logiczne i zrozumiale, tylko w takim razie co jest zepsute w autach w ktorych dzieje sie na odwrot, a mozna ich spotkac na ulicy wiele, im wjecej depnie w gaz tym wiecej dymu - i nie mowie o dieslach.
Najchetniej uniknalbym wymiany pierscieni wlasnie ze wzgledu na sprawy natury korbowo-panewkowej. Troche licze na ten drugi blok, mam teraz przyjemny garazyk, przgladnalbym i go i przelozyl glowice - to o wiele mniej roboty - nie trzeba docierac itd.... Jedyne czego sie boje to tego zeby nie okazal sie taki sam.
SmasherE30 - 2005-11-22, 13:28
co do "innych aut" to z reguły zachipowane diesle walą chmurami nadmiernej ilości niedopalonego oleju napędowego, ale ma to miejsce również w benzyniakach choć w znacznie mniejszym stopniu ... czarna chmurka powstaje podczas pełnego obciążenia, podczas przepinania biegów i podczas kręcenia auta na wysokie obroty. Może to wynikać z nieprawidłowo wyregulowanej przepływki i zbyt bogatej mieszanki ... znacznie za bogatej
loko - 2005-11-22, 13:36
a te co dymią cały czas na biało to tez mają żużyte pierścienie ale i przy okazji mają lejące uszczelniacze i pierscienie tak zuzyte ze kompresja silnika wynosi 5-8...
na takim sprezaniu tez poejdzie i to calkiem zwawo lecz jednak bedzie zasłona dymna... twoj objaw tylko sygnalizuje ze cos się zaczyna dziać jednak chcę ci powiedzieć ŻE TO NIE OZNACZA ŻE JUŻ MUSISZ TO ROBIĆ. może dalej jeździć normalnie eksploatując samochód. dopóki nie pali więcej oleju niż 1l na 1000km to wogóle można nie zwracać uwagi. KONIECZNIE TRZEBA JEDNAK PAMIĘTAĆ ABY TRZYMAĆ OLEJ NIE NIŻEJ NIŻ POŁOWA STANU... jak będziesz często sprawdzał to unikniesz jeżdżenia bez oleju.
SmasherE30 - 2005-11-22, 13:46
o k
mieliśmy dymiące na niebiesko, czarno ... to teraz biało ... a sa to auta z wada uszczelki głowicy, którym płyn chłodniczy zmieszany z olejem dostaje się do komór spalania ...
Tommec - 2005-11-22, 16:01
Zmierzyłem jeszcze raz ciśnienie sprężania i wyszło od 1,0 do 1,1 MPa (czyli wg książki łapie się w normie).
Jak odpalam po dłuższym postoju, to jest niebieski kopciuch. Jak zakręcam silnik na wysokie (około 5000 obr/min) jest czysto, odpuszczam hamując silnikiem do 2000 obr/min - też czysto i znowu pedał w podłogę to w tym momencie pojawia się na chwilę niebieski bączek. Świadczyło by to najbardziej o padniętych uszczelniaczach.
MIŁOSZ - 2005-11-22, 18:09
bezposrednio jak odpuscisz to jest zawsze czysto bo przy zamknietej przepustnicy nic prawie nie leci przez wydech, dopiero znow jak nacisniesz gaz to wyrzucisz wszystko co spalilo sie przy popuszczonym, u mnie to tez jest z lekkim opuznieniem.
Nie mam gdzie wrzucic a mam filmik z wyscigow na 1/4 mili z tego roku nie musialbym tyle gadac tylko widac dokladnie o co biega.
loko - 2005-11-22, 20:58
dla mnie dym bialy = niebieski. jeśli jest biale to jest to para i szybko znika a nie jak dym pozostaje.
Tommec. to są objawy właśnie pierścieni a nie uszczelniaczy. przeczytaj jeszcze raz tego mojego dlugiego posta.
tak jak napisał milosz
onelider - 2005-11-22, 22:56
A ja bym zalał 20W50 i jeździł dalej powinien trochę mniej ciagnąć oleju
Tommec - 2005-11-23, 10:31
Dzięki Loko, właśnie ta smutna prawda do mnie dotarła. Szkoda, że to ta bardziej pesymistyczna wersja .
Pozdrawiam.
loko - 2005-11-23, 23:28
ale jeśli ci się to dzieje tylko wlasnie w takich momentach to naprawdę się na razie nie przejmuj
yoshi - 2005-12-04, 13:34
Jaki jest koszt remontu głowicy
tzn. części + robocizna przykładowo z M20
SmasherE30 - 2005-12-04, 20:01
podane ceny dotycza usług w Auto Szlifie na ulicy Parowcowej w warszawi (włochy), u Świątka oraz w IC w wawie
mycie 60zł
planowanie 80zł
szlif gniazd zaworowych 10x12=120zł
szlif przylgni zaworów i trzonków 12x5=60zł (to tylko szlif bez docierania)
wymiana uszczelniaczy trzonków zaworowych 60-120zł zaleznie czy kupisz sam czy oni to mają kupić
wymina prowadnic ... nie jestem pewien ale około 200zł z prowadnicami
do tego należy przeprowadzić kontrolę szczelności na wstępie żeby stwierdzić czy w ogóle warto dłubac tę głowice bo może jest wadliwa 80zł
i zostaje rozrząd ... nikt raczej szlifu łożysk ślizgowych głowicy nieprzeprowadza ...
pozostaje albo kupić nowy zestaw dźwigienek i wałek w IC czy innym dystrybutorze części (dźwigienki po 70zł sztuka, a wałek między 800-1200zł) albo oddać swoje do świątka czy innego co regeneruje takie rzeczy, wtedy Ci przeszlifuje krzywki i stopki dźwigienek oraz zapoda większe mimosrody aby podciagnąc możliwość regulacji luzu bo krzywki będą niższe (560-760zł)
EDIT: tu wtrace jeszcze że świątek hartuje taki wałek powierzchniowo ale ja bym radził połozyć na niego powłokę antycierną dla zwiększenia trwałości i zminimalizowania zuzycia ... np taką jaka mają w ofercie TU: www.hipeco.com
uszczelka czapki 80-200zł
uszczelka dekla 40-60zł
szpilki głowicy 70-120zł
pasek rozrzadu z rolką 120-180zł
pompa wody ok 120-150zł
uszczelki dolotu chyba z 5zł sztuka pojedyncza i 12zł potrójna
uszczelka wydechu potrójna po 40 sztuka (oczywiście z osłoną)
uszczelka pompy nie wiem ile
uszczelka termostatu chyba 4-8zł ...
to chyba tyle
Tommec - 2005-12-04, 21:01
| SmasherE30 napisa/a: |
to chyba tyle |
Tylko to ??? To muszę chyba jeździć z tym co jest, bo inaczej to doła na najbliższe pól roku dostanę, zanim wydam tyle kasy na tę 'kosmetykę" silnika ...
|
|